„Ukraina” w Sejmie
Częstotliwość jako miara uwagi poświęcanej wojnie za wschodnią granicą.
- 4 235razy padło pojęcie
- 169,5na 1000 wystąpień, 07.2026
- +25%zmiana w okresie
Miesiąc po miesiącu
Trafienia na 1000 wystąpień. Skala pionowa jest wspólna dla całego wykresu, więc wysokości słupków da się porównywać między miesiącami.
Kto tego używa
Liczba trafień na 1000 wystąpień danego klubu — dzięki temu duży klub nie wygrywa samą liczbą przemówień.
Co stoi za tą liczbą
Czym to jest
W debacie sejmowej Ukraina to trzy splecione wątki: rosyjska wojna, polska pomoc wojskowa i humanitarna oraz relacje z Kijowem, gospodarcze i historyczne. Częstotliwość tego słowa odbija rytm frontu i kalendarz polityczny w Warszawie.
Skąd się wzięło
Do centrum polskiej polityki temat wrócił w 2014 roku, po aneksji Krymu i wybuchu walk w Donbasie. Pełnoskalowa inwazja 24 lutego 2022 roku zmieniła skalę: Ukraina przestała być wątkiem polityki zagranicznej i weszła w budżet, energetykę oraz rolnictwo.
O co spór
Jedni widzą we wsparciu Kijowa polską rację stanu: słabsza Rosja to bezpieczniejsza Polska. Inni pytają o cenę, czyli koszty pomocy, konkurencję na rynku zboża i nierozliczoną pamięć Wołynia. Oś sporu biegnie przez warunki i granice wsparcia, rzadziej przez ocenę agresora.
Źródło: stenogramy posiedzeń Sejmu RP. Zliczamy wszystkie formy fleksyjne pojęcia w wystąpieniach faktycznie wygłoszonych. Nie oceniamy wydźwięku ani intencji — pokazujemy, jak często słowo pada.