Morawiecki i związki rolne: osiem postulatów dla polskiej wsiMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sąduMinisterstwo Zdrowia rusza z projektem FERS dla kadr zdrowia publicznegoWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KASWieczorny raport 10.10: dzień wielkiej polityki i domowych spięćBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradanaMorawiecki i związki rolne: osiem postulatów dla polskiej wsiMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sąduMinisterstwo Zdrowia rusza z projektem FERS dla kadr zdrowia publicznegoWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KASWieczorny raport 10.10: dzień wielkiej polityki i domowych spięćBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradana

Złodziej z Ukrainy zatrzymany w Malhowicach. Był ścigany za kradzież miedzi z cmentarza

Funkcjonariusze Straży Granicznej na przejściu w Malhowicach udaremnili wjazd do Polski obywatelowi Ukrainy, który figurował w bazach danych jako osoba poszukiwana Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna ma do odbycia wyrok za zuchwałą kradzież elementów poszycia dachowego z nekropolii we Włoszech.

Do zatrzymania doszło podczas rutynowej kontroli dokumentów na kierunku wjazdowym do kraju. Cudzoziemiec zgłosił się do odprawy granicznej 13 sierpnia, nie spodziewając się prawdopodobnie, że polskie służby błyskawicznie powiążą jego tożsamość z włoskim Europejskim Nakazem Aresztowania. Systemy bezpieczeństwa zadziałały bezbłędnie, wskazując, że mężczyzna jest w zainteresowaniu tamtejszych organów ścigania.

Kartoteka zatrzymanego Ukraińca dotyczy zdarzeń z 2013 roku, kiedy to wraz z innymi osobami dokonał wtargnięcia na teren cmentarza. Łupem szajki padły miedziane płyty pokrycia dachowego, których wartość oszacowano na około 10 tysięcy euro. Zgodnie z wyrokiem wydanym przez włoski wymiar sprawiedliwości, cudzoziemiec ma do odbycia karę 3 lat pozbawienia wolności.

Obecnie mężczyzna przebywa w izolacji, po tym jak polski sąd wydał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu. Procedura Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), wprowadzona w celu usprawnienia współpracy między państwami członkowskimi UE, pozwala na szybkie przekazanie osoby poszukiwanej państwu, w którym popełniono przestępstwo. O dalszym losie skazanego zadecyduje teraz procedura ekstradycyjna.

Zatrzymanie w Malhowicach to kolejny przykład narastającej presji na polskie granice ze strony osób naruszających prawo, o czym informowaliśmy m.in. przy okazji sprawy pijanej obywatelki Ukrainy, która pogryzła policjanta w Zambrowie. Skuteczność Straży Granicznej w wyłapywaniu osób z ENA pokazuje, że polska granica pozostaje szczelna dla przestępców próbujących uniknąć odpowiedzialności za granicą. Każdy, kto łamie prawo w Europie, musi liczyć się z tym, że w Polsce czeka go cela, a nie bezpieczne schronienie.

Źródło: strazgraniczna.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".