Wyprowadzili 19 mln zł z firm medycznych. Kolejne zatrzymania łódzkiej prokuratury
Służby rozbiły grupę przestępczą, która przez ponad dwa lata drenowała kapitał spółek branży medycznej w Łodzi, Krakowie i Siemianowicach Śląskich. Śledczy postawili zarzuty kolejnym dwóm mężczyznom, a łączna liczba podejrzanych w tej bulwersującej sprawie wzrosła już do 39 osób.
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Łodzi funkcjonariusze policji zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 43 i 45 lat, którym zarzucono przywłaszczenie mienia na szkodę trzech spółek medycznych. Starszy z nich, decyzją sądu, został już tymczasowo aresztowany pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności, podczas gdy młodszy z zatrzymanych może spędzić w więzieniu do 12 lat. Lista zarzutów jest długa: od prania brudnych pieniędzy i poświadczania nieprawdy, po przestępstwa skarbowe oraz naruszenia ustawy o rachunkowości.
Mechanizm okradania firm specjalizujących się w badaniach laboratoryjnych opierał się na cynicznym wykorzystywaniu fikcyjnych umów zlecenia. Dokumenty te, niemające żadnego uzasadnienia gospodarczego, dotyczyły rzekomego przygotowywania preparatów, analizy rynku czy uzupełniania bazy kontrahentów. Po zarejestrowaniu fikcyjnych usług w dokumentacji, pieniądze trafiały na konta „słupów”, a następnie były wypłacane w gotówce i przekazywane kierownictwu grupy. Według ustaleń śledczych, aresztowany 45-latek osobiście werbował osoby do podpisywania lewych umów i koordynował obieg lewych faktur.
Skala procederu, który trwał od lipca 2023 do stycznia 2026 roku, jest ogromna. Efektem przestępczej działalności jest wyrządzenie spółkom szkody w wysokości łącznej co najmniej 19 mln zł. Wcześniej zarzuty usłyszało 37 osób, w tym były wiceprezes zarządu spółek, który zdaniem prokuratury założył grupę i nią kierował. Drugi z nowo zatrzymanych mężczyzn miał wystawić szereg poświadczających nieprawdę faktur na usługi kurierskie, co pozwoliło mu na bezprawne przejęcie niemal 250 tys. zł.
Działania łódzkich śledczych pokazują determinację w zwalczaniu przestępczości gospodarczej, która uderza w strategiczne sektory gospodarki. To kolejna sprawa o charakterze kryminalnym, po niedawnych interwencjach służb w sprawach nielegalnego złomu czy laboratoriów narkotykowych, o których informowaliśmy na naszych łamach. Prokuratura Regionalna w Łodzi podkreśla, że śledztwo ma charakter rozwojowy i badane są kolejne wątki tej wielowątkowej afery. W państwie prawa nie ma miejsca na bezkarne wyprowadzanie milionów z prywatnych firm pod osłoną fikcyjnych faktur.
Zgodnie z polską procedurą karną, po zakończeniu zbierania dowodów prokurator skieruje do sądu akt oskarżenia, co rozpocznie proces karny podejrzanych. Sprawne działanie prokuratury i policji w tej sprawie to jasny sygnał dla przestępców białych kołnierzyków, że systemy bankowe i księgowe nie gwarantują bezkarności. Skuteczna ochrona kapitału polskich firm medycznych jest kluczowa dla bezpieczeństwa gospodarczego kraju.
Źródło: gov.pl
Powiązane
- SpołeczeństwoWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnych
- SpołeczeństwoAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzienia
- SpołeczeństwoNie żyje Izabela Majewska. Seniorka z Torunia była skazana za wpisy o Jerzym Owsiaku
- SpołeczeństwoKatowice-Pyrzowice: Straż Graniczna zatrzymała narkotykowego przestępcę po locie z Tunezji
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".