573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzieniaEnergetyczny przełom na Mazurach. Jest decyzja dla stacji Norki w projekcie Harmony Link573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzieniaEnergetyczny przełom na Mazurach. Jest decyzja dla stacji Norki w projekcie Harmony Link

Wojsko dołączyło do poszukiwań Witolda Płóciennika. Mobilizacja służb w Lubniewicach

Wielka akcja poszukiwacyjna w województwie lubuskim – do policji i straży pożarnej dołączyły oddziały wojska oraz Żandarmeria Wojskowa. Służby starają się odnaleźć 56-letniego operatora filmowego Witolda Płóciennika, który zaginął w trudnym, leśnym terenie.

Serwis DoRzeczy.pl poinformował o znaczącym rozszerzeniu operacji poszukiwawczej w Lubniewicach. Od wtorku działania wspierają żołnierze, co jest jasnym sygnałem, że sytuacja stała się priorytetowa dla lokalnych struktur bezpieczeństwa. W akcję zaangażowano szerokie spektrum sił: od policjantów i strażaków, przez ratowników WOPR, aż po ochotników i członków ekipy filmowej, z którą związany jest zaginiony.

Od samego początku działania są bardzo intensywne, ponieważ działamy i z wody, i z powietrza, i z lądu. Zaangażowano maksymalne siły i środki oraz innych funkcjonariuszy policji. Mamy nadzieję, że poszukiwania skończą się niebawem.

sierżant Martyna Litka z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie

Teren poszukiwań jest wymagający, dlatego służby postawiły na twardą technologię zamiast polegać wyłącznie na tradycyjnych metodach. Nad lubuskimi lasami operują śmigłowce oraz drony wyposażone w termowizję, a na lądzie wykorzystywane są quady. Ratownicy sprawdzają również akweny wodne przy użyciu sonarów, co świadczy o prowadzeniu działań w pełnym zakresie: z lądu, wody i powietrza.

Policja z Sulęcina nie ustaje w wysiłkach, a każde zgłoszenie od mieszkańców jest natychmiast weryfikowane przez dyżurnych. Śledczy zachowują pełną czujność i nie wykluczają żadnego scenariusza, koncentrując się na analizie wszelkich śladów pozostawionych w terenie. Zaangażowanie wojska do pomocy cywilnym służbom w takim przypadku to standardowa procedura w sytuacjach, gdy liczy się czas i każda para rąk do przeczesywania leśnych gęstwin.

To kolejna w ostatnich dniach operacja ratunkowa o dużej skali, o jakiej informujemy – po skutecznej akcji w Jaworze, gdzie policji udało się uratować 14-latkę. W przypadku poszukiwań w Lubniewicach państwo uruchomiło maksymalne dostępne zasoby, by zapewnić bezpieczeństwo obywatelowi. Wojskowe wsparcie logistyczne i kadrowe w operacjach krajowych to kluczowy element sprawnie działającego systemu ratownictwa, szczególnie w tak trudnych warunkach terenowych. Skuteczność tej mobilizacji zostanie ostatecznie zweryfikowana przez efekt prowadzonych działań.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".