Made in Wroclaw 2026: regionalny finał Startup World Cup i szansa na milion dolarówRezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaŁódzkie nastolatki zmyśliły atak nożem; sprawa trafi do sądu rodzinnegoMade in Wroclaw 2026: regionalny finał Startup World Cup i szansa na milion dolarówRezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaŁódzkie nastolatki zmyśliły atak nożem; sprawa trafi do sądu rodzinnego

Ugoda w USA: 200 tys. dolarów za śmierć dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży

W stanie Nowy Meksyk zakończyła się sprawa Wabbington v. Boyd dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji przeprowadzonej w 2020 roku w 26. tygodniu ciąży. Postępowanie zakończyło się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania.

Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, w amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.

Postępowanie zakończyło się 14 września ugodą i definitywnym umorzeniem sprawy, a rodzinie wypłacono 200 tys. dolarów odszkodowania. Dziecko w pozwie zostało opisane jako zdolne na tym etapie rozwoju do przeżycia poza organizmem matki. Według prawników prowadzących sprawę po raz pierwszy w USA roszczenie dotyczące bezprawnego spowodowania śmierci w związku z aborcją objęło również nienarodzone dziecko — dotychczas roszczenia dotyczyły przede wszystkim szkody poniesionej przez kobietę.

Jednym z kluczowych elementów sprawy była kwestia świadomej zgody kobiety na zabieg. Jej pełnomocnicy utrzymywali, że w chwili zgłoszenia się do kliniki znajdowała się pod wpływem metamfetaminy, co ich zdaniem uniemożliwiało udzielenie ważnej, świadomej zgody. Prawnik Mike Seibel, prowadzący sprawę wspólnie z Justinem Hallem, wskazywał, że w Nowym Meksyku istnieją programy pomocy dla kobiet w ciąży zmagających się z uzależnieniami, a klinika miała wiedzieć o sytuacji pacjentki.

Sprawa zwróciła uwagę na napięcie w prawie Nowego Meksyku: aborcja jest tam legalna, a jednocześnie przepisy dotyczące bezprawnego spowodowania śmierci stały się podstawą roszczenia związanego ze śmiercią dziecka przed narodzeniem. Ugoda nie jest jednak wyrokiem sądu, który ustanawiałby nową, wiążącą zasadę dotyczącą statusu prawnego wszystkich dzieci nienarodzonych. Znaczenie sprawy polega na tym, że śmierć 26-tygodniowego dziecka została uwzględniona w roszczeniu zakończonym ugodą.

Serwis przypomina również, że sprawa zbiega się w czasie z dyskusjami na temat aborcji w Europie. We wrześniu Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą nierówności płci w obszarze zdrowia, w której ponowił m.in. wezwanie do wpisania „prawa do bezpiecznej, legalnej i dostępnej aborcji” do Karty praw podstawowych Unii Europejskiej oraz odniósł się do europejskiej inicjatywy „My Voice, My Choice”.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".