Donald Trump blokuje ukraińską produkcję Patriotów. Zełenski mówi o ogromnym wyzwaniuWall Street rośnie dzięki sztucznej inteligencji mimo wysokiej inflacji w USADegradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPWKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnychDonald Trump blokuje ukraińską produkcję Patriotów. Zełenski mówi o ogromnym wyzwaniuWall Street rośnie dzięki sztucznej inteligencji mimo wysokiej inflacji w USADegradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPWKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnych

Szpital tymczasowy bez tlenu. Akt oskarżenia po dramacie w Poznaniu

Prokuratura Regionalna w Poznaniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kierownikowi sekcji energetycznej szpitala klinicznego. Śledczy zarzucają mu doprowadzenie do przerw w terapii tlenowej dziesięciu pacjentów leczonych w związku z COVID-19.

Akt oskarżenia dotyczy zdarzeń z marca 2021 roku, kiedy na terenie Szpitala Tymczasowego MTP w Poznaniu doszło do całkowitego zużycia tlenu w instalacji. Skutkowało to przerwami w terapii tlenowej osób znajdujących się w stanie zagrożenia zdrowia i życia. Postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane przez Wojewodę Wielkopolskiego, a kluczowe dowody dostarczyły opinie biegłych z zakresu gazownictwa oraz medycyny sądowej.

Biegły z dziedziny gazownictwa i inżynierii sanitarnej wskazał jednoznacznie, że przyczyną kryzysu był brak odpowiedniej ilości tlenu w zbiorniku głównym, zapasowym oraz brak butli awaryjnych. Według ustaleń śledztwa to profesjonalne służby szpitala odpowiadały za monitoring i zapewnienie ciągłości dostaw gazu medycznego. Oskarżony Krzysztof S., pełniący wówczas funkcję kierownika Sekcji Energetycznej Działu Technicznego, miał nie dopełnić obowiązków poprzez zaniechanie zamówienia tlenu we właściwym czasie.

Oskarżonemu zarzucono nieumyślne narażenie dziesięciu pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, prezentując własną linię obrony. Każdy z zarzuconych mu czynów zagrożony jest karą do roku pozbawienia wolności, a sprawę rozpozna Sąd Rejonowy Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu.

Sprawa ta wpisuje się w szerszy kontekst problemów organizacyjnych w polskiej ochronie zdrowia, który regularnie monitorujemy na naszych łamach. Wcześniej opisywaliśmy chociażby chaos w szpitalach po zapowiedziach resortu zdrowia czy alarmujące raporty NIK dotyczące braku profilaktyki. Mechanizm niewydolności zarządzania infrastrukturą techniczną w placówkach medycznych to problem, który w sytuacjach kryzysowych uderza bezpośrednio w bezpieczeństwo obywateli, o czym informowaliśmy opisując chaos w szpitalach.

Dostarczanie tlenu w szpitalu tymczasowym, zorganizowanym na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, było operacją o wysokim stopniu skomplikowania, wymagającą precyzyjnego planowania. Brak wyobraźni i elementarnej staranności w zabezpieczeniu rezerw surowca ratującego życie to jaskrawy przykład porażki nadzoru technicznego. Państwo musi wyciągnąć wnioski z tej lekcji, by procedury bezpieczeństwa nigdy więcej nie przegrywały z urzędniczym lub technicznym zaniedbaniem.

Źródło: gov.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

stary_gazownik

niby racja ze ktos musial pilnowac kurka i stanu w zbiorniku ale szukanie winnego na samym dole to juz klasyka u nas. kolesia pewnie zawalili robotą ponad stan a teraz wielcy dyrektorzy czysci i umywaja rece. naprawde myslicie ze jeden technik za caly ten burdel odpowiadal czy po prostu znaleźli sobie kozla ofiarnego zeby gora spala spokojnie?