Agresywny Ukrainiec wyrzucony z kraju. Dostał 10-letni zakaz wjazdu do PolskiGigantyczna szkoda w Orlenie. Akt oskarżenia za 1,5 miliarda złotych strat na ropieNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraAgresywny Ukrainiec wyrzucony z kraju. Dostał 10-letni zakaz wjazdu do PolskiGigantyczna szkoda w Orlenie. Akt oskarżenia za 1,5 miliarda złotych strat na ropieNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premiera

Straż Graniczna uderza w narkobiznes. Ponad 15 kg trucizny przejęte w powiecie wejherowskim

Wspólna akcja Straży Granicznej i Policji doprowadziła do rozbicia magazynu narkotykowego na Pomorzu. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 15 kilogramów niebezpiecznych substancji, w tym amfetaminę, marihuanę i heroinę.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gdyni oraz policjanci z Wejherowa skutecznie wyeliminowali z rynku ogromną partię narkotyków, które mogły trafić do polskich miast. Podczas działań prowadzonych 24 lipca, mundurowi początkowo znaleźli przy 41-letnim mężczyźnie jedynie 70 gramów marihuany i kokainy. Szybko jednak okazało się, że to tylko wierzchołek góry lodowej, a prawdziwy magazyn znajdował się w przeszukiwanych lokalach mieszkalnych i gospodarczych.

W precyzyjnym namierzeniu kontrabandy kluczową rolę odegrał pies służbowy Straży Granicznej, wyszkolony do wykrywania środków odurzających. Dzięki jego nosowi udało się zabezpieczyć m.in. 8663 g marihuany, 4407 g amfetaminy oraz 608 g heroiny. Oprócz gotowego towaru, w ręce służb wpadły wagi elektroniczne, zgrzewarka oraz telefony komórkowe, co jednoznacznie wskazuje na przygotowania do dystrybucji trucizny na dużą skalę.

Zabezpieczone substancje odurzające
SubstancjaWaga (gramy)
Marihuana8663
Amfetamina4407
Mefedron920
Heroina608
MDMA594

Źródło: Straż Graniczna

Zatrzymany 41-latek to recydywista, który za nic miał wcześniejsze wyroki i powrócił na drogę przestępstwa. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła mu zarzuty uczestnictwa w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowych i odurzających. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe nie miał wątpliwości co do powagi sytuacji i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Walka z handlem narkotykami to stały element działań polskich służb, o czym regularnie informujemy na naszych łamach. Temat ten, obok zwalczania przestępczości transgranicznej, pojawia się w naszych materiałach systematycznie, czego przykładem był niedawny artykuł pt. CBŚP rozbiło fabrykę mefedronu w Józefowie. Zatrzymano Mołdawianina ściganego przez Interpol. Tego typu interwencje pokazują, że przestępczość narkotykowa często przenika się z innymi naruszeniami bezpieczeństwa państwa, o czym pisaliśmy przy okazji rozbicia fabryki mefedronu w Józefowie.

Sprawcy grozi teraz kara do 18 lat pozbawienia wolności, co jest jasnym sygnałem dla osób próbujących zarabiać na niszczeniu życia Polaków. Śledztwo pozostaje w toku pod nadzorem gdańskiej prokuratury. Państwo polskie, poprzez sprawne działanie formacji mundurowych, po raz kolejny udowodniło, że potrafi skutecznie chronić obywateli przed zalewem nielegalnych substancji.

Źródło: strazgraniczna.pl

Powiązane

Dyskusja (2)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

mirek_gdynia

znowu pokazówka z kilkunastoma kilogramami, a tymczasem twarda chemia i tak płynie do szkół szerokim strumieniem przez porty. co to za sukces, skoro za tydzień na to miejsce wejdzie trzech nowych i nikt ich nie ruszy?

tadeusz_wejher

mirek ma racje u nas na osiedlu kiedys zamkneli taka dziuple i przez tydzien byl spokój a potem towarzystwo i tak wrocilo tylko pod inny numer. sluzby sie chwala kilogramami a dilerzy i tak sie smieja w twarz bo maja zapasy w kazdym garazu. myslicie ze jeden pies i pare zdjec w gazecie cokolwiek zmieni w tym bagnie?