Straż Graniczna uderza w narkobiznes. Ponad 15 kg trucizny przejęte w powiecie wejherowskim
Wspólna akcja Straży Granicznej i Policji doprowadziła do rozbicia magazynu narkotykowego na Pomorzu. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 15 kilogramów niebezpiecznych substancji, w tym amfetaminę, marihuanę i heroinę.
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gdyni oraz policjanci z Wejherowa skutecznie wyeliminowali z rynku ogromną partię narkotyków, które mogły trafić do polskich miast. Podczas działań prowadzonych 24 lipca, mundurowi początkowo znaleźli przy 41-letnim mężczyźnie jedynie 70 gramów marihuany i kokainy. Szybko jednak okazało się, że to tylko wierzchołek góry lodowej, a prawdziwy magazyn znajdował się w przeszukiwanych lokalach mieszkalnych i gospodarczych.
W precyzyjnym namierzeniu kontrabandy kluczową rolę odegrał pies służbowy Straży Granicznej, wyszkolony do wykrywania środków odurzających. Dzięki jego nosowi udało się zabezpieczyć m.in. 8663 g marihuany, 4407 g amfetaminy oraz 608 g heroiny. Oprócz gotowego towaru, w ręce służb wpadły wagi elektroniczne, zgrzewarka oraz telefony komórkowe, co jednoznacznie wskazuje na przygotowania do dystrybucji trucizny na dużą skalę.
| Substancja | Waga (gramy) |
|---|---|
| Marihuana | 8663 |
| Amfetamina | 4407 |
| Mefedron | 920 |
| Heroina | 608 |
| MDMA | 594 |
Źródło: Straż Graniczna
Zatrzymany 41-latek to recydywista, który za nic miał wcześniejsze wyroki i powrócił na drogę przestępstwa. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła mu zarzuty uczestnictwa w obrocie znaczną ilością substancji psychotropowych i odurzających. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe nie miał wątpliwości co do powagi sytuacji i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Walka z handlem narkotykami to stały element działań polskich służb, o czym regularnie informujemy na naszych łamach. Temat ten, obok zwalczania przestępczości transgranicznej, pojawia się w naszych materiałach systematycznie, czego przykładem był niedawny artykuł pt. CBŚP rozbiło fabrykę mefedronu w Józefowie. Zatrzymano Mołdawianina ściganego przez Interpol. Tego typu interwencje pokazują, że przestępczość narkotykowa często przenika się z innymi naruszeniami bezpieczeństwa państwa, o czym pisaliśmy przy okazji rozbicia fabryki mefedronu w Józefowie.
Sprawcy grozi teraz kara do 18 lat pozbawienia wolności, co jest jasnym sygnałem dla osób próbujących zarabiać na niszczeniu życia Polaków. Śledztwo pozostaje w toku pod nadzorem gdańskiej prokuratury. Państwo polskie, poprzez sprawne działanie formacji mundurowych, po raz kolejny udowodniło, że potrafi skutecznie chronić obywateli przed zalewem nielegalnych substancji.
Źródło: strazgraniczna.pl
Powiązane
- SpołeczeństwoSeniorzy z powiatu trzebnickiego stracili 240 tysięcy złotych. Oszustwo metodą na córkę
- SpołeczeństwoMedyca: Zmienione nazwisko nie zmyliło Straży Granicznej. Gruzin w rękach służb
- SpołeczeństwoSwarzędz: Właściciel audi sam podłożył ładunek zapalający w swoim aucie
- SpołeczeństwoMEN forsuje „Przyjazną szkołę”. Brukselskie fundusze na integrację uczniów z Ukrainy
Dyskusja (2)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
znowu pokazówka z kilkunastoma kilogramami, a tymczasem twarda chemia i tak płynie do szkół szerokim strumieniem przez porty. co to za sukces, skoro za tydzień na to miejsce wejdzie trzech nowych i nikt ich nie ruszy?
mirek ma racje u nas na osiedlu kiedys zamkneli taka dziuple i przez tydzien byl spokój a potem towarzystwo i tak wrocilo tylko pod inny numer. sluzby sie chwala kilogramami a dilerzy i tak sie smieja w twarz bo maja zapasy w kazdym garazu. myslicie ze jeden pies i pare zdjec w gazecie cokolwiek zmieni w tym bagnie?