Pół miliarda złotych strat w piramidzie Galleri New Form. Ruszył proces Joanny S.
Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczęło się rozliczanie gigantycznego oszustwa opartego na rzekomych inwestycjach w dzieła sztuki. Ponad 1,7 tys. pokrzywdzonych straciło kwoty idące w setki milionów złotych w mechanizmie, który według śledczych był klasyczną piramidą finansową.
Jak informuje serwis Bankier.pl, przed warszawskim sądem stanęli główni oskarżeni w sprawie Galleri New Form, w tym Joanna S., Mirosław W., Monika A. oraz Krzysztof W. Skala procederu poraża: inwestorzy stracili łącznie ponad 500 mln zł, blisko 3,6 mln euro oraz 44,5 tys. dolarów. Mechanizm oszustwa polegał na nabywaniu praw do dzieł sztuki na okres od 6 do 12 miesięcy z gwarancją wysokiego zysku przy odkupieniu udziałów, jednak w rzeczywistości wypłaty pochodziły z wpłat kolejnych klientów.
Akt oskarżenia przygotowany przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku to dokumentacja o gigantycznych rozmiarach – liczy ponad 5,5 tys. stron, a akta główne zajmują 263 tomy. Na ławie oskarżonych zabrakło syna głównej oskarżonej, Mikaela S., którego nieobecność obrończyni tłumaczyła problemami zdrowotnymi. Prokurator Cezary Fiertek, odczytując akt oskarżenia, wprost wskazał, że to zasiadające na sali osoby stworzyły piramidę i odpowiadały za jej rozwój.
Główna oskarżona, Joanna S., nie przyznała się do winy, choć w swoich wyjaśnieniach poprosiła klientów o przebaczenie za niezrealizowanie kontraktów. Przekonywała sąd, że jej intencją było jednoczenie ludzi przez sztukę i łączenie różnych grup społecznych, a nie narażanie kogokolwiek na straty finansowe. Sędzia Małgorzata Nowik zdecydowała o odroczeniu rozprawy do 15 września, kiedy to kontynuowane będą wyjaśnienia oskarżonej.
Proces został przeniesiony z Białegostoku do Warszawy ze względu na ekonomikę procesową, gdyż większość z ponad 1,7 tys. pokrzywdzonych oraz kilkuset świadków zamieszkuje stolicę i jej okolice. Sprawa ta, obok niedawnych doniesień o wyprowadzeniu 19 mln zł z firm medycznych, pokazuje, jak potężne kwoty wciąż padają łupem przestępców gospodarczych żerujących na zaufaniu obywateli. Państwo musi w takich przypadkach działać bezwzględnie, by odzyskać choć część zagrabionego majątku i ukarać winnych, którzy pod płaszczykiem „misji sztuki” drenowali portfele Polaków.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- SpołeczeństwoWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnych
- SpołeczeństwoAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzienia
- SpołeczeństwoNie żyje Izabela Majewska. Seniorka z Torunia była skazana za wpisy o Jerzym Owsiaku
- SpołeczeństwoKatowice-Pyrzowice: Straż Graniczna zatrzymała narkotykowego przestępcę po locie z Tunezji
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".