Jasna Góra obchodzi 644. rocznicę fundacji. Historia polskiej twierdzy duchowejGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyboramiWołodymyr Zełenski żąda od Europy większych pieniędzy i licencji na produkcję broniKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 wrześniaPolacy powierzyli państwu 9,8 mld zł. Obligacje roczne absolutnym hitem sprzedażyCo czwarty Polak nie wie na kogo głosować. Sondaż ARC Rynek i Opinia obnaża marazmJasna Góra obchodzi 644. rocznicę fundacji. Historia polskiej twierdzy duchowejGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyboramiWołodymyr Zełenski żąda od Europy większych pieniędzy i licencji na produkcję broniKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 wrześniaPolacy powierzyli państwu 9,8 mld zł. Obligacje roczne absolutnym hitem sprzedażyCo czwarty Polak nie wie na kogo głosować. Sondaż ARC Rynek i Opinia obnaża marazm

Pijany kierowca ciężarówki na S8. Ponad 2,6 promila w drodze do Czech

Mazowieccy inspektorzy ITD wyeliminowali z ruchu pijanego kierowcę ciągnika siodłowego, który z naczepą-chłodnią przemierzał Polskę w ramach międzynarodowego transportu. 38-letni obywatel Estonii prowadził wielotonowy zestaw, mając w organizmie dawkę alkoholu zagrażającą bezpieczeństwu wszystkich użytkowników trasy S8.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 27 lipca, na trasie S8 w okolicach Radzymina. Funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Warszawy zatrzymali do rutynowej kontroli zestaw należący do estońskiego przewoźnika. Już w momencie pobierania dokumentów od 38-letniego kierowcy, inspektorzy poczuli silną woń alkoholu wydobywającą się z kabiny pojazdu, co natychmiast przerwało standardowe procedury sprawdzania ładunku.

Badanie alkomatem przesiewowym dało alarmujący wynik prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejsce wezwano patrol Policji, który dysponował precyzyjniejszym urządzeniem pomiarowym. Kolejne badanie potwierdziło fatalny stan trzeźwości mężczyzny — wynik wzrósł do ponad 2,6 promila alkoholu, co przy prowadzeniu pojazdu o takiej masie świadczy o skrajnej nieodpowiedzialności zagranicznego szofera.

Mężczyzna przewoził ładunek z Estonii do Czech, co oznacza, że z tak potężnym stężeniem alkoholu mógł przejechać setki kilometrów przez terytorium Polski. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 oraz obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na określony czas. 38-latek został zatrzymany przez Policję i odpowie przed sądem za swoje czyny.

Problem bezpieczeństwa na kluczowych szlakach komunikacyjnych i zagrożeń wynikających z lekceważenia polskiego prawa przez przewoźników regularnie powraca na łamach naszego serwisu. Tylko w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 27 materiałów w tej rubryce, co pokazuje, jak istotnym tematem dla polskiej racji stanu jest skuteczna ochrona porządku publicznego i życia obywateli na drogach krajowych. Każdy taki przypadek to dowód na konieczność utrzymania twardego reżimu kontrolnego wobec tranzytu przecinającego nasze granice.

Polska trasa S8 nie może być korytarzem dla pijanych kierowców, którzy za nic mają życie niewinnych ludzi. Surowe kary i nieuchronność zatrzymania to jedyny język, jaki rozumieją osoby wsiadające za kółko w takim stanie. Skuteczna interwencja ITD pod Radzyminem zapobiegła potencjalnej tragedii, ale sprawa ta musi stać się przestrogą dla wszystkich, którzy traktują polskie autostrady i drogi ekspresowe jak strefę wyjętą spod nadzoru.

Źródło: gov.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".