Kredyt tańszy niż najem? Nowe wyliczenia dają nadzieję na własne cztery kąty
Spadek kosztów obsługi długu sprawia, że zakup własnego mieszkania na kredyt staje się realną alternatywą dla coraz droższego wynajmu. Jak informuje serwis Bankier.pl, mimo rosnącego wkładu własnego, łączny koszt nabycia nieruchomości może być dziś niższy niż przed rokiem.
Serwis Bankier.pl opublikował analizę porównującą opłacalność zakupu mieszkania na kredyt z kosztami najmu w perspektywie 25 lat. Z zestawienia wynika, że choć ceny transakcyjne idą w górę, to odczuwalnie tańsze finansowanie bankowe poprawia sytuację kupujących. W praktyce oznacza to, że rata kredytu może być bardziej konkurencyjna względem czynszu płaconego właścicielowi nieruchomości niż miało to miejsce w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Sytuacja rynkowa wymusza jednak na Polakach większą dyscyplinę finansową, ponieważ rosnące ceny mieszkań bezpośrednio przekładają się na konieczność zgromadzenia wyższego wkładu własnego. To bariera wejścia, która dla wielu młodych rodzin pozostaje najtrudniejszym etapem drogi do suwerenności mieszkaniowej. Jeśli jednak uda się pokonać ten próg, całkowity koszt zakupu lokalu wypada korzystniej niż przed dwunastoma miesiącami, co jest sygnałem stabilizacji na rynku finansowym.
W polskim systemie prawnym i gospodarczym własność nieruchomości od dekad stanowi fundament bezpieczeństwa ekonomicznego obywateli. Decyzja o zaciągnięciu zobowiązania na ćwierć wieku wymaga jednak chłodnej kalkulacji, szczególnie w obliczu zmiennych stóp procentowych, które są regulowane przez Radę Polityki Pieniężnej podczas comiesięcznych posiedzeń. Wybór między najmem a kredytem to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim budowania narodowego kapitału w rękach obywateli, a nie zagranicznych funduszy inwestycyjnych.
Tematyka bezpieczeństwa finansowego i stabilizacji życiowej Polaków regularnie pojawia się w naszych analizach, o czym świadczy fakt, że w ciągu ostatnich 30 dni w tej rubryce opublikowaliśmy 11 materiałów. Choć zajmujemy się głównie sprawami porządku publicznego, to stabilność ekonomiczna rodzin jest równie istotna dla racji stanu co sprawna Policja, o której pisaliśmy przy okazji odnalezienia zaginionej seniorki. Bezpieczny dom to przecież pierwsza linia obrony przed kryzysami demograficznymi i społecznymi.
Dla konserwatywnego obserwatora rynku wnioski są jasne: państwo powinno wspierać własność, a nie promować model wiecznego najmu, który uzależnia Polaków od kapitału zewnętrznego. Dane sugerują, że rynek powoli koryguje patologie wysokich kosztów kredytowych, co daje szansę na ucieczkę z pułapki czynszowej. Silne państwo to państwo właścicieli, którzy mają co bronić i o co dbać, dlatego każda informacja o poprawie dostępności kredytów jest krokiem w dobrą stronę.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- SpołeczeństwoPuma na Mazowszu. Służby ostrzegają mieszkańców okolic Ciechanowa
- SpołeczeństwoŁomża: Sąsiedzi złapali 4-latkę w koc. Matka dziecka była kompletnie pijana
- SpołeczeństwoNowoczesne terapie i uproszczony program lekowy B.6. Zmiany w leczeniu raka płuca
- SpołeczeństwoWzmocnienie polskich służb w Londynie. Kom. Maciej Głazowski drugim oficerem łącznikowym
Dyskusja (3)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
co z tego, że rata mniejsza, jak marże deweloperów i banków znowu zjedzą moją ciężką pracę w pół roku. ciekawe, kto z was ma te 150 tysięcy na wkład własny odłożone z pensji, bo mi państwo zabiera połowę w podatkach na każdym kroku
super okazja, wystarczy tylko mieć dwieście tysięcy na start i podpisać cyrograf na pół życia, żeby spłacać betonowe pudełko zamiast sypiać u kogoś na garnuszku. ciekawe, który z tych ekspertów bankowych faktycznie żyje za średnią krajową i wierzy w te bajki o tanim pieniądzu
u mnie w rzeszowie te betonowe klatki kosztują już tyle co dom pod miastem, a wy mi tu o tanim kredycie piszecie. zbyszek ma rację, bo bez pomocy rodziców albo spadku to sobie dzisiaj można co najwyżej pokój u obcego wynająć a nie wkład własny uzbierać, kto z was niby dostał taką podwyżkę żeby nadgonić te ceny mieszkań?