Koniec tranzytu przez Prudnik. Rusza budowa nowej drogi do granicy
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na projekt i budowę obwodnicy Prudnika, która wyprowadzi uciążliwy ruch ciężarowy z centrum miasta. Inwestycja o wartości niemal 90 mln zł ma kluczowe znaczenie dla usprawnienia transportu na trasie łączącej Polskę z Czechami.
Resort infrastruktury ogłosił start realizacji obwodnicy Prudnika w ciągu drogi krajowej nr 41. Inwestycja, na którą mieszkańcy czekali od lat, ma omijać miasto od strony wschodniej i znacząco skrócić czas przejazdu w kierunku granicy państwa od strony Opola oraz Kędzierzyna-Koźla. 27 lipca 2026 r. w briefingu dotyczącym tej trasy wzięli udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak oraz minister Tomasz Siemoniak.
Nowa trasa o długości 3 km zostanie wybudowana w klasie GP, co oznacza drogę główną ruchu przyspieszonego. Inwestycja obejmuje nie tylko położenie nowej nawierzchni, ale także budowę trzech rond oraz dwóch wiaduktów – jeden z nich powstanie nad linią kolejową, a drugi nad ulicą Jesionkową. Droga połączy istniejącą obwodnicę Lubrzy w ciągu DK40 z obecnym przebiegiem DK41 na wysokości ogródków działkowych.
Wykonawca zadania dysponuje czasem 32 miesięcy na przejście przez cały proces inwestycyjny: od opracowania projektu budowlanego i uzyskania decyzji ZRID, aż po zakończenie prac w terenie. Co istotne dla harmonogramu, z czasu realizacji robót budowlanych wyłączone będą okresy zimowe trwające od 16 grudnia do 15 marca. Koszt całkowity tego przedsięwzięcia zamknie się w kwocie blisko 90 mln zł.
Inwestycje w infrastrukturę drogową na terenach przygranicznych to stały element krajobrazu gospodarczego, o którym regularnie informujemy na naszych łamach. Choć w ostatnim miesiącu opublikowaliśmy 23 materiały w tej rubryce, rzadko dotyczą one tak bezpośredniego odciążenia lokalnych społeczności od tranzytu międzynarodowego. Budowa dróg omijających ośrodki miejskie to proceduralnie złożony proces, wymagający ścisłej koordynacji między GDDKiA a administracją rządową przy wydawaniu zezwoleń na realizację inwestycji drogowej.
Sprawna sieć dróg krajowych to polska racja stanu, przekładająca się bezpośrednio na bezpieczeństwo obywateli i przepustowość korytarzy transportowych. Wyprowadzenie ciężkiego transportu z Prudnika powinno realnie odciążyć miejski układ komunikacyjny i zakończyć epokę korków na trasie do Czech. Teraz pozostaje jedynie egzekwować od wykonawcy terminowość, by 90 milionów złotych z publicznej kasy faktycznie przełożyło się na komfort kierowców bez zbędnych opóźnień.
Źródło: gov.pl
Powiązane
- SpołeczeństwoPotężne uderzenie w narkobiznes. Służby przejęły ponad 450 kg narkotyków i broń
- SpołeczeństwoKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 września
- SpołeczeństwoKoniec z unikaniem mandatów. Ministerstwo Infrastruktury uderzy w właścicieli aut
- SpołeczeństwoKraków: Sześciu obcokrajowców zaatakowało w tramwaju. Ranny Polak stanął w obronie kobiety
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".