Koreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzieniaEnergetyczny przełom na Mazurach. Jest decyzja dla stacji Norki w projekcie Harmony LinkNie żyje Izabela Majewska. Seniorka z Torunia była skazana za wpisy o Jerzym OwsiakuKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzieniaEnergetyczny przełom na Mazurach. Jest decyzja dla stacji Norki w projekcie Harmony LinkNie żyje Izabela Majewska. Seniorka z Torunia była skazana za wpisy o Jerzym Owsiaku

KAS zatrzymała 21 ton niemieckiego złomu. Nielegalny transport wjechał przez Jędrzychowice

Funkcjonariusze dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili próbę nielegalnego wwozu do Polski ponad 21 ton odpadów z Niemiec. Ciężarówka wypełniona złomem metalicznym i stopami metali została zatrzymana na autostradzie A4 w okolicach granicy.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z wrocławskiego urzędu przeprowadzili kontrolę ciężarówki w okolicach Jędrzychowic. Pojazd jadący z Niemiec przewoził 21 ton odpadów w postaci złomów metalicznych oraz stopów metali. Ładunek pochodził z budów, remontów, demontażu, a także z przeglądów i konserwacji pojazdów, co wymaga ścisłego nadzoru nad przemieszczaniem takich substancji.

Podczas rewizji naczepy i weryfikacji dokumentów wyszło na jaw, że transport odbywał się z naruszeniem prawa. Funkcjonariusze stwierdzili brak wymaganych dokumentów oraz brak rejestracji przewozu w systemie SENT (System Elektronicznego Nadzoru Transportu). To właśnie ten system ma chronić polskie drogi i środowisko przed niekontrolowanym napływem towarów wrażliwych oraz odpadów z zagranicy.

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (WIOŚ) po zapoznaniu się ze sprawą oficjalnie uznał ten transport za nielegalne przemieszczanie odpadów. Takie działanie wiąże się z surowymi konsekwencjami finansowymi dla podmiotów odpowiedzialnych za proceder. Odbiorcy nielegalnego ładunku grozi teraz kara pieniężna w wysokości od 10 tys. zł do nawet 1 mln zł.

Zatrzymanie transportu pod Jędrzychowicami to kolejny dowód na to, że polskie służby muszą zachowywać najwyższą czujność na zachodniej granicy. Proceder traktowania Polski jako składowiska dla niemieckich odpadów poremontowych i przemysłowych wymaga twardej odpowiedzi aparatu państwowego. Państwo polskie, korzystając z narzędzi takich jak system SENT, musi skutecznie blokować próby przerzucania kosztów utylizacji śmieci na polskie społeczeństwo i środowisko. Polska nie jest i nie będzie śmietniskiem Europy.

Źródło: gov.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".