Jarosław: Policjanci wybili szybę w aucie, by ratować 10-miesięczne dziecko
Funkcjonariusze z Jarosławia przeprowadzili błyskawiczną akcję ratunkową po tym, jak w rozgrzanym samochodzie zatrzasnęło się niemowlę. Mundurowi nie wahali się ani chwili i siłowo dostali się do wnętrza pojazdu, chroniąc zdrowie 10-miesięcznej dziewczynki przed skutkami upału.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jednym z parkingów w Jarosławiu, gdzie mieszkanka powiatu przypadkowo zatrzasnęła kluczyki w samochodzie. Wewnątrz pojazdu uwięzione zostało jej 10-miesięczne dziecko, a kobieta nie miała żadnej możliwości, by samodzielnie dostać się do środka. Sytuacja stała się krytyczna ze względu na wysoką temperaturę panującą na zewnątrz, która w zamkniętym aucie narasta w błyskawicznym tempie.
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu 4 sierpnia po godzinie 13.00. Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Funkcjonariusze po przybyciu na parking ocenili, że wnętrze auta nagrzewa się zbyt szybko, by czekać na pomoc drogową czy zapasowe kluczyki. Podjęto decyzję o wybiciu szyby, co pozwoliło na bezpieczne wydobycie dziewczynki z pułapki.
Dzięki zdecydowanej postawie mundurowych dziecko nie ucierpiało. Po wydostaniu go z nagrzanego pojazdu okazało się, że 10-miesięczna dziewczynka czuje się dobrze i nie wymaga specjalistycznej pomocy medycznej. Policja przypomina, że w czasie upałów temperatura w kabinie samochodu może wzrosnąć niemal dwukrotnie w stosunku do temperatury powietrza, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia osób i zwierząt.
Temat bezpieczeństwa najmłodszych oraz interwencji służb ratunkowych regularnie pojawia się w naszych materiałach, czego przykładem był tekst NIK alarmuje: Dzieci pozbawione profilaktyki. Państwo nie egzekwuje gwarantowanych badań. W sytuacjach nagłego zagrożenia, takich jak uwięzienie w nagrzanym aucie, kluczowa jest szybkość reakcji obywateli i służb, a numer alarmowy 112 pozostaje pierwszą linią wsparcia w ochronie zdrowia obywateli, o czym informowaliśmy w kontekście raportu NIK dotyczącego zdrowia najmłodszych.
Interwencja w Jarosławiu pokazuje, że sprawne działanie lokalnych jednostek Policji jest niezbędne dla zapewnienia elementarnego bezpieczeństwa w sytuacjach kryzysowych. Państwo, poprzez swoje służby, musi reagować stanowczo tam, gdzie zagrożone jest życie bezbronnych. W tym przypadku priorytetem było życie dziecka, a straty materialne w postaci rozbitej szyby zeszły na dalszy plan wobec wyższej konieczności.
Źródło: policja.pl
Powiązane
- SpołeczeństwoAlkohol w pracy a odszkodowanie. Kluczowe orzecznictwo sądów chroni wypłaty
- SpołeczeństwoKoniec uderzenia w Karola Nawrockiego. Prokuratura umarza śledztwo po tekście Wyborczej
- SpołeczeństwoKłopoty Kanału Zero. Zawiadomienie do UOKiK po publikacji o Elemental Holding
- SpołeczeństwoAtak hakerski na firmę MyDr. Resort zdrowia zapewnia o bezpieczeństwie centralnych usług
Dyskusja (2)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Szkoda tylko, że zaraz pewnie znajdzie się prawnik, który każe policjantom płacić za tę szybę z własnej kieszeni. Od kiedy to w tym kraju za głupotę matki płaci budżet państwa albo mundurowy, a nie właściciel auta?
policja zrobiła co trzeba, bo życie małej jest najważniejsze, ale ciekawe ile faktycznie stało to auto na słońcu zanim wezwali pomoc. znowu robimy bohaterów z mundurowych, a nikt nie pyta, jak można być tak nieodpowiedzialnym rodzicem żeby dopuścić do takiej sytuacji w ten upał