Morawiecki i związki rolne: osiem postulatów dla polskiej wsiMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sąduMinisterstwo Zdrowia rusza z projektem FERS dla kadr zdrowia publicznegoWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KASWieczorny raport 10.10: dzień wielkiej polityki i domowych spięćBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradanaMorawiecki i związki rolne: osiem postulatów dla polskiej wsiMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sąduMinisterstwo Zdrowia rusza z projektem FERS dla kadr zdrowia publicznegoWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KASWieczorny raport 10.10: dzień wielkiej polityki i domowych spięćBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradana

Drut kolczasty dopiero od 2,2 metra. Nadchodzą rygorystyczne zmiany dla działkowców

Właściciele domów i działek muszą przygotować się na nowe, surowe wytyczne dotyczące grodzenia posesji, które wejdą w życie 20 września 2026 roku. Serwis DoRzeczy.pl informuje o istotnych ograniczeniach w montażu drutu kolczastego oraz nowych wymogach technicznych dla bram i furtek.

Jak podaje serwis DoRzeczy.pl, już 20 września 2026 roku zaczną obowiązywać znowelizowane warunki techniczne, które znacząco podnoszą poprzeczkę dla osób grodzących swoje nieruchomości. Najważniejsza zmiana dotyczy montażu ostrych elementów, takich jak drut kolczasty czy zakończenia prętów – obecnie dopuszczalne powyżej 1,8 metra, po zmianach będą mogły pojawić się dopiero na wysokości przekraczającej 2,2 metra. Regulacja ta obejmie nie tylko posesje prywatne w miastach, ale również tereny wiejskie i rolnicze, co bezpośrednio uderzy w dotychczasowe standardy zabezpieczania mienia przed intruzami.

Nowe prawo wprowadza także restrykcje w sposobie funkcjonowania wjazdów na posesję, zakazując otwierania bram i furtek na zewnątrz. Rozwiązanie to ma chronić przechodniów i rowerzystów przed nagłym zablokowaniem chodnika, jednak dla właścicieli małych działek może oznaczać konieczność kosztownej przebudowy systemów przesuwnych lub otwieranych do wewnątrz. Przepisy precyzują również minimalne wymiary: brama wjazdowa musi mieć co najmniej 2,4 metra, a furtka przy obiektach wielorodzinnych 0,9 metra szerokości.

Dla uspokojenia właścicieli istniejących płotów, ustawodawca przewidział, że stare konstrukcje nie będą musiały być masowo demontowane natychmiast po wejściu przepisów w życie. Obowiązek dostosowania się do rygorystycznych norm powstanie jednak w momencie każdej większej naprawy lub przebudowy ogrodzenia. Wyłączeni z nowych wymogów bezpieczeństwa zostaną jedynie zarządcy obiektów szczególnie chronionych, w tym aresztów śledczych oraz zakładów karnych, gdzie ostre zabezpieczenia pozostają standardem funkcjonalnym.

Wprowadzanie kolejnych technicznych obostrzeń to przejaw postępującej regulacji przestrzeni prywatnej, która narzuca obywatelom dodatkowe koszty adaptacyjne. Choć zmiany argumentowane są bezpieczeństwem ludzi i zwierząt, w praktyce oznaczają one, że Polacy planujący budowę ogrodzenia jesienią muszą weryfikować projekty pod kątem nowych, centymetrowych wytycznych. Państwo po raz kolejny wkracza z linijką na prywatne posesje, decydując o tym, jak wysoko obywatel może zawiesić zabezpieczenie własnego domu.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".