Degradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPWKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnychTego dnia w historii Polski: 13 sierpnia. Bój o Radzymin i początek przełomu w wojnie 1920 rokuNiemiecka gospodarka w zapaści. AfD chce powrotu do rosyjskich surowcówDegradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPWKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnychTego dnia w historii Polski: 13 sierpnia. Bój o Radzymin i początek przełomu w wojnie 1920 rokuNiemiecka gospodarka w zapaści. AfD chce powrotu do rosyjskich surowców

Polska wołowina podbija Tajlandię. Kolejne zakłady z prawem do eksportu

Polscy producenci żywności umacniają swoją pozycję na rynkach azjatyckich. Jak informuje serwis Bankier.pl, Tajlandia otworzyła drzwi dla kolejnych zakładów sektora wołowego z Polski.

Azjatycki kierunek ekspansji polskiego rolnictwa zyskuje na znaczeniu dzięki nowym decyzjom tamtejszych służb weterynaryjnych. Według informacji podanych przez Bankier.pl, Tajlandia zdecydowała o przedłużeniu uprawnień eksportowych dla 11 polskich zakładów sektora wołowego. To jasny sygnał, że polska żywność broni się jakością na wymagających, odległych rynkach, gdzie standardy sanitarne są rygorystycznie przestrzegane.

Resort rolnictwa, na który powołuje się serwis, przekazał również, że grono uprawnionych eksporterów powiększyło się o zupełnie nowe podmioty. Tajlandzkie władze zatwierdziły możliwość eksportu przez cztery kolejne zakłady, co realnie rozszerza potencjał sprzedażowy polskiej wołowiny w tym regionie świata. Dla rodzimego sektora mięsnego to szansa na dywersyfikację zbytu i uniezależnienie się od wahań koniunktury na rynku europejskim.

Wzmocnienie obecności w Azji wpisuje się w szerszy trend poszukiwania nowych rynków zbytu poza Unią Europejską, co jest niezbędne dla zachowania suwerenności ekonomicznej polskich gospodarstw. Temat kondycji polskiej branży mięsnej oraz ekspansji zagranicznej regularnie pojawia się w naszych analizach. Pisaliśmy o tym m.in. w tekstach dotyczących wzrostu polskiego eksportu do krajów Mercosur oraz analizując dane GUS o stanie pogłowia zwierząt gospodarskich w Polsce, o czym informowaliśmy analizując wzrost polskiego eksportu do krajów Mercosur.

Otwarcie rynku tajlandzkiego to konkretny sukces polskiej dyplomacji gospodarczej i dowód na to, że silna marka polskiej żywności potrafi przełamywać bariery biurokratyczne. W dobie globalnej niepewności, każdy nowy kontrakt i każda nowa licencja eksportowa dla polskich zakładów to budowanie bezpieczeństwa finansowego polskiej wsi. Pozostaje oczekiwać, że za politycznymi zgodami pójdą realne tonaże wysyłanego mięsa, co realnie zasili budżety krajowych producentów.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".