Samorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkichKościół finansuje antyklerykalne media? Ks. Delgado ujawnia mechanizm reklamowySamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkichKościół finansuje antyklerykalne media? Ks. Delgado ujawnia mechanizm reklamowy

Wniosek o uchylenie ENA wobec Michała Kuczmierowskiego. Adwokat gra kartą Brexitu

Obrońca byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych złożył wniosek o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Mecenas Adam Gomoła argumentuje, że ściganie jego klienta w tym trybie jest prawnie bezskuteczne ze względu na obecność Michała Kuczmierowskiego poza granicami Unii Europejskiej.

Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, adwokat Adam Gomoła podjął kroki prawne mające na celu wyeliminowanie z obrotu Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego wobec byłego prezesa RARS. Obrona stoi na stanowisku, że stosowanie tego unijnego instrumentu wobec osoby przebywającej na terytorium Wielkiej Brytanii jest pozbawione podstaw prawnych. To istotny zwrot w sprawie, która od tygodni absorbuje opinię publiczną i organy ścigania.

Argumentacja przedstawiona we wniosku opiera się na fakcie, że Zjednoczone Królestwo po opuszczeniu struktur unijnych przestało być państwem członkowskim UE. Zgodnie z logiką obrońcy, ENA jako mechanizm wewnątrzunijny traci rację bytu w sytuacji, gdy ścigany znajduje się w kraju trzecim. Adwokat w swoim piśmie do sądu powołał się na analogiczne mechanizmy i argumentację znaną ze sprawy Zbigniewa Ziobry, co nadaje wnioskowi dodatkowy ciężar gatunkowy.

Warto przypomnieć, że procedura ENA opiera się na zasadzie wzajemnego uznawania orzeczeń sądowych między krajami członkowskimi, co ma upraszczać ekstradycję. W przypadku państw spoza Unii, takich jak Wielka Brytania, obowiązują inne umowy dwustronne oraz konwencje międzynarodowe, które nie dają polskim organom tak szerokiego pola manewru jak unijne dyrektywy. Decyzja sądu w tej sprawie pokaże, na ile polski wymiar sprawiedliwości potrafi poruszać się w gąszczu przepisów po Brexicie.

Tematyka postępowań dyscyplinarnych oraz działań prokuratury wobec osób związanych z życiem publicznym regularnie pojawia się w naszych analizach. W ostatnich 30 dniach opublikowaliśmy 26 materiałów w tej rubryce, opisując m.in. sprawę Romana Giertycha pod lupą korporacji zawodowej czy polityczne napięcia wokół byłych urzędników. Sprawa Michała Kuczmierowskiego wpisuje się w szerszy trend wykorzystywania instrumentów międzynarodowych w krajowych sporach prawnych, podobnie jak sprawę Romana Giertycha pod lupą korporacji.

Próba storpedowania ENA to klasyczny przykład wykorzystania błędów proceduralnych i luk powstałych po wyjściu Brytyjczyków z Unii. Jeśli sąd przychyli się do wniosku mec. Gomoły, będzie to potężny cios w wizerunek prokuratury, która mogła sięgnąć po niewłaściwe narzędzie prawne. W państwie dbającym o standardy, skuteczność służb powinna iść w parze z precyzją prawną, a nie opierać się na medialnych pokazówkach, które rozbijają się o twarde realia międzynarodowe.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (2)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

zbychu_rolnik

u mnie w gminie jak kogoś ścigają to nikt się w takie paragrafy nie bawi, tylko od razu do aresztu pakują. ciekawe czy zwykły obywatel też by mógł taką kartą brexitu zagrać jakby mu urząd skarbowy siedział na ogonie

slawek_82

zbychu_rolnik, zwykły obywatel to ma siedzieć cicho i płacić, a tutaj w końcu ktoś mądrze punktuje te luki w przepisach. bardzo dobrze że mecenas wytyka im błędy, bo prawo musi być równe dla wszystkich, a nie tylko dla prokuratora na pokaz. ciekawe czy teraz będą mieli odwagę przyznać się do błędu, czy dalej będą brnąć w te absurdy?