Tusk o jeździe konnej Nawrockiego: "Jeździłem słabo, ale za swoje"
Premier Donald Tusk skomentował na platformie X medialne doniesienia o pasji prezydenta Karola Nawrockiego do jazdy konnej. Konie utrzymywane są w rezydencji w Promniku.
Według serwisu DoRzeczy.pl, powołującego się na ustalenia "Gazety Wyborczej", Karol Nawrocki, jego żona i córka mają do dyspozycji konie utrzymywane w prezydenckiej rezydencji w Promniku, około 100 km na wschód od Warszawy.
Jeździłem słabo, ale za swoje
Donald Tusk
Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Centrum Obsługi KPRP dysponuje trzema końmi o imionach Edzio, Ramzes i Aramis. Zwierzęta nie stanowią własności kancelarii i nie zostały przez nią nabyte — ich właścicielem jest Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP, odrębna jednostka sektora finansów publicznych odpowiedzialna m.in. za gospodarkę budżetową i majątkową KPRP. Kancelaria nie odpowiedziała, czy konie zostały kupione, czy były prezentem, ani ile dokładnie kosztuje ich utrzymanie.
Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że miesięczny koszt opieki nad jednym koniem może wynosić od ok. 1,5 do 3,5 tys. zł, obejmując m.in. paszę i opiekę weterynaryjną. Utrzymanie czwartego konia, mającego towarzyszyć prezydentowi podczas przejażdżek, oraz szkolenia dla funkcjonariuszy SOP opłaca Służba Ochrony Państwa.
Rzecznik prasowy głowy państwa Rafał Leśkiewicz skomentował w czwartek na platformie X medialne doniesienia, mówiąc o propagandowej akcji medialnej wymierzonej w prezydenta. Karol Nawrocki po raz pierwszy publicznie opowiedział o jeździe konnej pod koniec sierpnia, w wywiadach dla Kanału Zero i "Super Expressu", wskazując na przejażdżki w prezydenckim ośrodku w Juracie.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaPrzydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińska
- PolitykaPiS składa projekt zakazu sprzedaży alkoholu w opakowaniach poniżej pół litra
- PolitykaKanał Zero publikuje nagrania: Kołodziejczak miał proponować narkotyki i pieniądze za nagrania seksu
- PolitykaKomisja Wenecka przyjęła opinię ws. TK i uprawnień prezydenta, dokument na razie tajny
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".