Sikorski: prezydent ma główne zadanie – wyegzekwować decyzję o bazie USA
Radosław Sikorski ocenił, że rząd zrobił swoje w sprawie amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce, a teraz do zadania stanął prezydent Karol Nawrocki. Marcin Przydacz zapewnia, że Biały Dom dał zielone światło, ale decyzję muszą jeszcze wykonać Pentagon i MON.
Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski, pytany w sobotę w Krakowie o wypowiedzi szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza, przebywającego w Waszyngtonie, ocenił, że prezydent ma główne, a w zasadzie jedyne zadanie państwowe – użyć swojej domniemanej bliskości z Donaldem Trumpem, żeby wyegzekwować decyzję dotyczącą bazy wojsk USA w Polsce. "Rząd swoje zrobił" – dodał.
Sikorski wyjaśnił, że rząd wystosował uchwałę Rady Ministrów do władz amerykańskich, że Polska jest gotowa bazę przyjąć i za nią zapłacić. Przypomniał też o precedensie – amerykańskiej bazie obrony przeciwrakietowej w Redzikowie, otwartej w 2024 roku za rządów premiera Donalda Tuska.
– Życzymy sobie drugiej bazy, tym razem wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych, były już komisje dotyczące wybrania właściwej lokalizacji. Mam nadzieję, że nawet gdyby Stany Zjednoczone miały zredukować liczbę swoich żołnierzy w Europie jako całości, to tu, gdzie jest prawdziwe zagrożenie, wzmocnią swoją obecność – powiedział Sikorski.
Marcin Przydacz, przebywający w Waszyngtonie, oświadczył dziennikarzom, że "zielone światło ze strony Białego Domu jest, prezydent Trump wprost napisał to 17 września, natomiast wykonawczo muszą to wykonać i Pentagon, i Ministerstwo Obrony Narodowej, i polskie wojsko". Dodał, że o powstaniu bazy będzie wiadomo definitywnie dopiero wtedy, gdy prezydent Trump przyjedzie ją otworzyć – na tym etapie jest decyzja polityczna, którą trzeba implementować.
17 września prezydent USA Donald Trump ogłosił na Truth Social, jak napisał, "WSPANIAŁĄ WIADOMOŚĆ!". "Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, poczyniono znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy armii amerykańskiej w Polsce" – poinformował. Zapowiedział, że jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona, a krok będzie historyczny dla naszego Wielkiego Sojuszu amerykańsko-polskiego.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaPrzydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińska
- PolitykaPiS składa projekt zakazu sprzedaży alkoholu w opakowaniach poniżej pół litra
- PolitykaKanał Zero publikuje nagrania: Kołodziejczak miał proponować narkotyki i pieniądze za nagrania seksu
- PolitykaKomisja Wenecka przyjęła opinię ws. TK i uprawnień prezydenta, dokument na razie tajny
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Bazy nie ma, pieniędzy nie ma, a rząd już się chwali, że swoje zrobił. Kto to kupi, skoro nawet terminu nie podali?