Sikorski atakuje prezydenta za słowa o Niemczech. „Bezczelne to i głupie”
Szef MSZ Radosław Sikorski w ostrych słowach skrytykował przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego wygłoszone na Westerplatte. Minister zarzucił głowie państwa stosowanie wrednych insynuacji w dniu 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Serwis DoRzeczy.pl poinformował o gwałtownej reakcji szefa dyplomacji na wystąpienie prezydenta podczas państwowych uroczystości przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża. Wicepremier Radosław Sikorski, odnosząc się do słów Karola Nawrockiego, stwierdził w mediach społecznościowych, że prezydent mógłby sobie odpuścić wredne insynuacje o rzekomej partii niemieckiej w Polsce. Minister spraw zagranicznych ocenił postawę głowy państwa jako bezczelną i głupią, wytykając sprzeczność między tymi słowami a prezydenckim apelem o jedność.
Przemawiając na Westerplatte w rocznicę wybuchu wojny Karol Nawrocki mógłby sobie odpuścić wredne insynuacje o rzekomej partii niemieckiej w Polsce tym bardziej gdy w następnym zdaniu apeluje o jedność
minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski
Prezydent Karol Nawrocki w swoim przemówieniu na Westerplatte położył silny nacisk na historyczną odpowiedzialność Berlina za hekatombę narodu polskiego. Przypomniał, że 1 września 1939 roku zginęło 6 milionów obywateli II RP, co stanowiło 17 procent ówczesnej ludności kraju. Według prezydenta, prawda o tych wydarzeniach jest dziś słabo słyszalna u naszych zachodnich sojuszników, a Niemcy nie potrzebowały Adolfa Hitlera, aby gardzić Polską i polskością, co miało swoje źródła już w XIX-wiecznej literaturze pruskiej.
Głowa państwa wskazała również na problem, jaki z polską historią mają mieć współcześni rządzący w Warszawie. Karol Nawrocki podkreślił, że antypolonizm był centrum kultury politycznej nie tylko w III Rzeszy, ale także w demokratycznej Republice Weimarskiej, łącząc wówczas lewicę, prawicę i liberałów. Prezydent zaznaczył, że odpowiedzialność wymaga powtarzania tych faktów, szczególnie w obliczu ignorancji, jaką wykazuje dzisiejsza Europa wobec skali niemieckich zbrodni.
Atak Sikorskiego wpisuje się w szerszy kontekst napięć na linii rząd-prezydent, o których informowaliśmy już w kontekście reakcji na rosyjskie drony czy sporów o bezpieczeństwo państwa. Podczas gdy prezydent przypomina o hekatombie wyrządzonej przez Niemców i Sowietów, szef MSZ wybiera konfrontację na portalu X, co w obliczu trudnej sytuacji geopolitycznej osłabia powagę polskich obchodów rocznicy wybuchu wojny. Zamiast merytorycznego odniesienia do historycznych faktów, otrzymaliśmy kolejny popis dyplomacji zaczepnej, która przedkłada partyjny interes nad narodową pamięć.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaBocheński o Kornelu Morawieckim. Ostra reakcja środowiska Rozwoju Plus
- PolitykaWilla, Mercedes i Tajlandia. Prokuratura Europejska uderza w posła Wojciecha Króla
- PolitykaPolicja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Media: Bogdan Święczkowski ma zostać zablokowany
- PolitykaKoniec z kominami płacowymi w szpitalach. Rząd uderza w kontrakty lekarskie
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".