Senator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicy
Ryszard Majer, wieloletni senator Prawa i Sprawiedliwości, przeszedł do Stowarzyszenia Rozwój Plus, zasilając polityczne zaplecze byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, to kolejny etap budowy nowej siły parlamentarnej, która uszczupla szeregi partii Jarosława Kaczyńskiego.
Senator Ryszard Majer, który mandat zdobywał z list PiS nieprzerwanie od 2015 roku, zdecydował się na transfer do nowej inicjatywy Mateusza Morawieckiego. Polityk przekonuje, że jego decyzja ma na celu dotarcie do grup wyborców, z którymi dotychczasowa formacja miała trudności w komunikacji. Senator nie wyklucza dalszej współpracy z dawnym ugrupowaniem, stawiając dobre relacje ponad partyjne szyldy w obecnym, dynamicznym momencie politycznym.
„Wstąpiłem do Stowarzyszenia Rozwój Plus. To nie jest rozstanie, tylko poszerzenie pola. Chcę docierać tam, gdzie dotąd docieraliśmy z trudem. Zabieram ze sobą to, co najlepsze, i próbuję zaaktywizować nieaktywnych. Drzwi zostawiam otwarte. Dobre relacje i współpraca są ważniejsze niż to, kto pod jakim szyldem stoi w danym momencie” – oświadczył Ryszard Majer, tłumacząc powody swojej decyzji.
| Odpowiedź | Procent badanych |
|---|---|
| Nie | 37,7% |
| Nie wiem / Trudno powiedzieć | 39,5% |
| Tak | 22,8% |
Źródło: rp.pl
Ruch senatora to pokłosie twardego stanowiska Jarosława Kaczyńskiego, który pod koniec lipca ogłosił rozstanie z grupą skupioną wokół byłego premiera. Powodem był brak podpisania przez nich deklaracji o przynależności wyłącznie do Prawa i Sprawiedliwości. Lider PiS stwierdził wówczas, że termin na złożenie tzw. lojalki minął 23 lipca, a sytuacja jest „w jakimś sensie po wszystkim”. Efektem tego sporu było powołanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus, który stał się trzecią siłą w Sejmie.
Nowy klub liczy obecnie 41 członków, w tym 40 posłów i jednego senatora, a na jego czele stanął sam Mateusz Morawiecki wraz z wiceprzewodniczącym Łukaszem Schreiberem. Ambicje środowiska wykraczają jednak poza ramy stowarzyszenia – były premier zapowiedział już, że do 15 października sformalizuje swoje działania poprzez powołanie nowej partii politycznej. Wewnętrzne tarcia na prawicy budzą jednak sceptycyzm wyborców; według sondażu SW Research dla rp.pl, aż 37,7 proc. ankietowanych nie wierzy w powrót Morawieckiego do macierzystego ugrupowania.
Temat kondycji i jedności obozu patriotycznego regularnie powraca w naszych materiałach, co potwierdzają wcześniejsze publikacje serwisu PrawicaPolska.pl, m.in. o tym, że PiS tonie w chaosie komunikacyjnym. Rozbicie głosów po prawej stronie sceny politycznej, przy obecnych notowaniach sondażowych, stanowi realne zagrożenie dla skutecznej obrony suwerenności i interesów narodowych przed dominacją koalicji rządzącej. Rozdrobnienie prawicy to scenariusz, który najmocniej cieszy politycznych oponentów, marzących o trwałym zmarginalizowaniu konserwatywnego głosu w polskim parlamencie.
Budowa nowej partii przez Mateusza Morawieckiego staje się faktem, który zmieni układ sił przed nadchodzącymi wyzwaniami wyborczymi. Skuteczność tej inicjatywy zależeć będzie od tego, czy okaże się ona realnym poszerzeniem pola, czy jedynie drogą do trwałego podziału elektoratu prawicowego.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaMichał Woś usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień, nie przyznał się do winy
- PolitykaSN: powołanie Gąciarka na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sprzeczne z prawem
- PolitykaZarzuty dla byłego wiceministra sprawiedliwości. Usłyszał je Michał W.
- PolitykaCESAR: 22 instytuty Łukasiewicza, PAN i 10 uczelni tworzą centrum AI dla automatyki i robotyki
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".