Samorządy zapłaciły za Campus Polska. Ujawniono setki tysięcy złotych z publicznej kasy
Blisko 700 tysięcy złotych brutto wpłynęło z budżetów samorządów na konto fundacji organizującej Campus Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego. Serwis DoRzeczy.pl ujawnia skalę finansowania imprezy polityka KO przez polskie miasta i województwa.
Jak informuje portal DoRzeczy.pl, samorządy hojnie wsparły finansowo wydarzenie firmowane przez wiceszefa Platformy Obywatelskiej. Z deklaracji 15 jednostek, które odpowiedziały na pytania o wydatki, wynika, że na organizację imprezy przekazano co najmniej 700 tys. zł, choć ostateczna suma może być znacznie wyższa. Za przygotowanie wydarzenia odpowiada fundacja Campus Polska, której prezesem jest Marcin Wypchło, a w radzie zasiada Michał Marcinkiewicz, były poseł PO i współpracownik Radosława Sikorskiego.
Największym sponsorem wydarzenia okazało się województwo warmińsko-mazurskie, które wyłożyło na ten cel aż 300 tys. zł. Poważny zastrzyk gotówki przekazał również Olsztyn – miasto będące gospodarzem imprezy zapłaciło 150 tys. zł. Pieniądze płynęły jednak z całej Polski; wśród partnerów znalazły się m.in. Gdańsk, Łódź, Białystok, Katowice, Opole oraz Rzeszów. Władze samorządowe oficjalnie przekonują, że wydatki te miały charakter promocyjny, a nie polityczny, mając służyć prezentacji regionów.
| Samorząd | Kwota (brutto) |
|---|---|
| Woj. warmińsko-mazurskie | 300 000 zł |
| Olsztyn | 150 000 zł |
| Woj. pomorskie | 30 000 zł |
| Łódź | 25 000 zł |
| Woj. zachodniopomorskie | 20 000 zł |
| Sosnowiec | 15 000 zł |
Źródło: DoRzeczy.pl / Interia
Szczegółowe zestawienie wpłat pokazuje różną skalę zaangażowania lokalnych włodarzy. Województwo pomorskie wydało 30 tys. zł, zachodniopomorskie 20 tys. zł, natomiast Łódź przeznaczyła 25 tys. zł. Mniejsze kwoty, w granicach od 5 do 15 tys. zł, przekazały Sosnowiec, Bydgoszcz, Białystok oraz Opole. Fundacja Campus Polska, działająca od 2022 roku, regularnie zwraca się do samorządów z propozycjami współpracy promocyjnej, co w praktyce oznacza transfery publicznych środków na wydarzenie o wyraźnym profilu partyjnym.
Pytania o zasadność takiego dysponowania pieniędzmi podatników stają się szczególnie istotne w kontekście powiązań personalnych. Prezes fundacji Marcin Wypchło jest postrzegany jako człowiek związany ze Sławomirem Nitrasem, a Michał Marcinkiewicz pracował przy kampanii Rafała Trzaskowskiego. Choć samorządowcy bronią się argumentami o przyciąganiu turystów, trudno nie dostrzec, że z ich budżetów finansowana jest infrastruktura dla politycznego zaplecza Koalicji Obywatelskiej. To klasyczny mechanizm, w którym lokalny podatnik, często nieświadomie, funduje partyjne eventy pod płaszczykiem promocji regionu.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaBocheński o Kornelu Morawieckim. Ostra reakcja środowiska Rozwoju Plus
- PolitykaWilla, Mercedes i Tajlandia. Prokuratura Europejska uderza w posła Wojciecha Króla
- PolitykaPolicja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Media: Bogdan Święczkowski ma zostać zablokowany
- PolitykaKoniec z kominami płacowymi w szpitalach. Rząd uderza w kontrakty lekarskie
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".