Roman Giertych pod lupą korporacji. Rzecznik dyscyplinarny zbada wyciek nagrań
Rzecznik Dyscyplinarny Adwokatury wszczyna postępowanie wobec mecenasa i posła KO Romana Giertycha. Sprawa dotyczy ujawnienia materiałów z przesłuchania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Serwis DoRzeczy.pl poinformował, że Rzecznik Dyscyplinarny Adwokatury zajmie się sprawą mecenasa i posła KO Romana Giertycha. Interwencja organów korporacyjnych ma bezpośredni związek z upublicznieniem fragmentu nagrania z przesłuchania prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Materiał ten pochodzi ze śledztwa dotyczącego tzw. dwóch wież, które od lat jest wykorzystywane w politycznych sporach.
Postępowanie dyscyplinarne w polskiej adwokaturze to standardowa procedura weryfikująca, czy prawnik nie naruszył zasad etyki zawodowej oraz tajemnicy zawodowej lub śledztwa. W przypadku osób łączących mandat poselski z praktyką prawniczą, granica między walką polityczną a rzetelnym wykonywaniem zawodu staje się wyjątkowo cienka. Decyzja rzecznika dyscyplinarnego wskazuje na konieczność zbadania, czy nie doszło do nadużycia posiadanych uprawnień procesowych w celach pozamerytorycznych.
Z punktu widzenia racji stanu i powagi instytucji państwowych, wycieki z trwających postępowań zawsze budzą uzasadniony niepokój o jakość funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Ujawnianie materiałów dowodowych poza salą sądową uderza w zaufanie obywateli do organów ścigania. Dla polityka opozycji, który jednocześnie występuje w roli pełnomocnika, takie działanie może nieść za sobą poważne konsekwencje dyscyplinarne, aż do zawieszenia w prawie wykonywania zawodu włącznie.
Sprawa ta wpisuje się w szerszy kontekst napięć na linii władza–opozycja, który regularnie analizujemy na łamach naszego serwisu. Tylko w ciągu ostatnich 30 dni w dziale politycznym opublikowaliśmy 22 materiały, wskazujące na postępującą polaryzację i walkę o wpływy, czego przykładem jest tekst PiS uderza w chaos najmu krótkoterminowego. Wspólnoty mają odzyskać głos. Standardy etyczne w życiu publicznym wymagają, by profesjonalizm prawniczy nie był zakładnikiem doraźnych korzyści partyjnych, o czym informowaliśmy analizując jak PiS uderza w chaos najmu krótkoterminowego.
Czas na twarde rozliczenie praktyk, w których akta śledztwa stają się paliwem dla internetowych nagłówków. Jeśli Adwokatura chce zachować powagę, nie może przymykać oczu na instrumentalne traktowanie procedur karnych. Polskie państwo potrzebuje autorytetów, a nie politycznych performerów w togach, dla których szum medialny jest ważniejszy niż litera prawa.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaSikorski dystansuje Tuska w sondażu na premiera. Przetasowania na szczytach władzy
- PolitykaAptekarze biorą sprawy w swoje ręce. Projekt ustawy o praktykach zawodowych trafił do MZ
- Polityka"Fantastycznie". Mentzen wbija szpilę gen. Kukule przed defiladą 15 sierpnia
- PolitykaEwakuacja do TK? Maciej Berek odchodzi z rządu, w koalicji narasta wściekłość
Dyskusja (3)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
wszczęli postępowanie żeby je zaraz elegancko umorzyć i jeszcze przybić sobie piątkę pod stołem, przecież ta cała adwokatura to jedna wielka rodzina na telefon. naprawdę myślicie, że którakolwiek korporacja zrobi krzywdę swojemu najgłośniejszemu politykowi?
koledzy z palestry zaraz uznają, że to była tylko wyższa forma edukacji społeczeństwa i sprawa rozejdzie się po kościach, jak zwykle w tym towarzystwie. który z was wierzy, że temu człowiekowi chociaż włos z głowy spadnie w tej ich korporacji?
zaraz sie okaze ze to nagranie samo sie wrzucilo do sieci tak jak on sam zemdlal przy przeszukaniu. ciekawe kogo z was by tak bronili gdybyscie wyniesli kwity z prokuratury?