PSL odrzuca wspólne listy z KO. Pasławska: Platforma bardzo mocno skręciła w lewoModa na coolcation szansą dla Polski. Popyt na chłodniejszy wypoczynek rośnieSenator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicyWieczorny raport 9.08: asertywność sąsiadów i polskie sukcesy w cieniu sporówDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończyłJaponia przełamuje atomowe tabu. Minister obrony wzywa do publicznej debatyPSL odrzuca wspólne listy z KO. Pasławska: Platforma bardzo mocno skręciła w lewoModa na coolcation szansą dla Polski. Popyt na chłodniejszy wypoczynek rośnieSenator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicyWieczorny raport 9.08: asertywność sąsiadów i polskie sukcesy w cieniu sporówDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończyłJaponia przełamuje atomowe tabu. Minister obrony wzywa do publicznej debaty

PiS zapowiada rozliczenie Domańskiego. Minister ma odpowiedzieć własnym majątkiem

Skarbnik Prawa i Sprawiedliwości Henryk Kowalczyk zapowiedział, że minister finansów Andrzej Domański poniesie osobistą odpowiedzialność finansową za blokowanie partyjnych funduszy. Deklaracja padła po decyzji NSA, który oddalił kasację partii w sprawie wstrzymanych dotacji i subwencji.

Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prawa i Sprawiedliwości dotyczącą bezczynności Ministerstwa Finansów. Sprawa dotyczy niewypłacania partii należnych środków mimo decyzji PKW. Sąd uznał, że minister nie pozostaje w bezczynności, jeśli opiera się na wcześniejszych ustaleniach Komisji o pomniejszeniu subwencji, nawet w obliczu późniejszych rozstrzygnięć Sądu Najwyższego.

Gdy przejmiemy rządy, minister finansów odpowie prywatnymi pieniędzmi, przede wszystkim za niezrealizowanie uchwały PKW z 2024 roku

Henryk Kowalczyk, skarbnik PiS

Decyzja sądu wywołała natychmiastową reakcję szefa resortu finansów Andrzeja Domańskiego, który w mediach społecznościowych określił wyrok jako miażdżący dla opozycji. Głos zabrał również premier Donald Tusk, uderzając w oponentów stwierdzeniem, że pieniędzy dla przekręciarzy nie ma i nie będzie. Taka retoryka rządu wskazuje na determinację w finansowym osłabianiu największej formacji opozycyjnej przed nadchodzącymi wyzwaniami wyborczymi.

Poparcie partii politycznych (dane kontekstowe)
PartiaPoparcie
KO29.3%
PiS22.3%
Konfederacja13.5%
KKP9.2%

Źródło: nie wskazano

Henryk Kowalczyk, pełniący funkcję skarbnika PiS, w rozmowie z Wirtualną Polską jednoznacznie ocenił postawę obecnej władzy jako łamanie prawa pod osłoną sprzyjającego wymiaru sprawiedliwości. Przypomniał, że Państwowa Komisja Wyborcza zatwierdziła sprawozdanie finansowe PiS w grudniu 2024 roku, co powinno skutkować niezwłoczną wypłatą środków. Według polityka, minister Domański, ignorując tę uchwałę, działa bezprawnie.

Zapowiedź odwetu finansowego wobec urzędników państwowych to nowy etap w politycznym sporze o partyjne kasy. Kowalczyk podkreślił, że partia poradziła sobie w kampanii prezydenckiej i przetrwa obecne blokady dzięki mobilizacji wyborców. Zaznaczył jednak, że po zmianie władzy minister finansów odpowie prywatnymi pieniędzmi za obecne decyzje. To jasny sygnał, że czas urzędniczej bezkarności przy podejmowaniu politycznych decyzji finansowych dobiega końca.

Temat finansowania partii oraz działań wymiaru sprawiedliwości regularnie powraca w naszych materiałach, co widać w artykułach dotyczących kar nakładanych przez prokuraturę czy wyroków nakazujących przeprosiny polityków. W obliczu tak głębokiego sporu o fundamenty demokracji, jakim jest finansowanie opozycji, kluczowa staje się kwestia bezstronności organów państwa. Działania resortu finansów, oceniane przez PiS jako bezprawne, zostaną zweryfikowane przez czas i przyszłe mechanizmy odpowiedzialności państwowej.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

kierowca_z_trasy

u mnie w gminie tak samo sie bawia za nasze pieniadze i nikt za nic nie odpowiada. zapowiadaja rozliczenia od lat a pozniej kazdy kazdemu reke myje i zyjemy dalej w tym bagnie. naprawde ktos jeszcze wierzy ze jakis minister kiedykolwiek odda chociaz zlotowke z wlasnej kieszeni?