NIK alarmuje: Państwo zawodzi w profilaktyce zdrowotnej dzieci i młodzieży
Najwyższa Izba Kontroli ujawniła dramatycznie niski poziom realizacji bezpłatnych badań profilaktycznych wśród ponad 3,5 mln uprawnionych młodych Polaków. System oparty na dobrowolności i braku aktywnej informacji ze strony placówek POZ skutkuje tym, że większość dzieci pozostaje poza kontrolą lekarską.
Kontrola przeprowadzona w Ministerstwie Zdrowia, oddziałach NFZ oraz kilkunastu placówkach medycznych wykazała, że lekarze POZ objęli badaniami bilansowymi zaledwie od 25,2% do 26,2% uprawnionej populacji. Choć państwo gwarantuje nieodpłatną opiekę, w latach 2022-2024 tylko niewielka część młodego pokolenia skorzystala z porad patronażowych i testów przesiewowych. W obecnym stanie prawnym świadczenia te nie są obowiązkowe, co przy bierności instytucji prowadzi do systemowej luki w monitorowaniu stanu zdrowia obywateli.
Skala zaniedbań w poszczególnych placówkach poraża – w sześciu z osiemnastu skontaktowanych ośrodków nie odnotowano wykonania ani jednego testu przesiewowego przez pielęgniarki, a w innych realizacja oscylowała w granicach błędu statystycznego. NIK wytyka personelowi medycznemu nie tylko brak realizacji pełnego zakresu badań, ale również nierzetelne prowadzenie dokumentacji medycznej, która często nie potwierdzała wykonanych czynności.
| Rodzaj świadczenia | Poziom realizacji (skala kraju) |
|---|---|
| Badania bilansowe (lekarz POZ) | 25,2% – 26,2% |
| Porady patronażowe (lekarz POZ) | 39% – 42,3% |
| Wizyty patronażowe (pielęgniarka POZ) | 16,9% – 18,2% |
| Wizyty patronażowe (położna POZ) | 126,6% – 128,9% |
Źródło: NIK / Ministerstwo Zdrowia
W ocenie Izby placówki POZ w niewystarczającym stopniu dbały o polską rację stanu, jaką jest zdrowie przyszłych pokoleń, zaniedbując akcję informacyjną skierowaną do rodziców. Brak bezpośrednich komunikatów o korzyściach z badań oraz brak przypomnień o terminach wizyt sprawia, że system profilaktyki staje się fikcją. Jedynym sprawnie działającym ogniwem okazały się położne POZ, które dzięki dodatkowemu finansowaniu za każdą wizytę, objęły opieką niemal całą populację noworodków.
Taka sytuacja uniemożliwia wczesne wykrywanie nie tylko wad rozwojowych i ciężkich chorób, ale także przypadków niewłaściwego traktowania dzieci przez najbliższe otoczenie. System, który powinien chronić najsłabszych i budować silne społeczeństwo, wymaga pilnego uszczelnienia i przejścia od biernego oczekiwania na pacjenta do aktywnej troski o zdrowie młodzieży.
Źródło: nik.gov.pl
Powiązane
- PolitykaGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyborami
- PolitykaCo czwarty Polak nie wie na kogo głosować. Sondaż ARC Rynek i Opinia obnaża marazm
- PolitykaKoniec bariery interesu prawnego. Nowe zasady skarżenia programów ochrony powietrza
- PolitykaBruksela finansowała polityczny przewrót w Polsce? Ziobro alarmuje przed wyborami
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
spokojnie zaraz ministerstwo ogłosi kolejną kampanie na facebooku za miliony i problem zniknie sam. ciekawe ile jeszcze tych raportów nik musi wyjść żeby ktokolwiek w tym państwie ruszył tyłek zza biurka?