Gigantyczna szkoda w Orlenie. Akt oskarżenia za 1,5 miliarda złotych strat na ropieNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Gigantyczna szkoda w Orlenie. Akt oskarżenia za 1,5 miliarda złotych strat na ropieNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?

NIK alarmuje: Małopolskie spółki miejskie drenują publiczne portfele

Najwyższa Izba Kontroli ujawniła szereg patologii w małopolskich spółkach komunalnych, gdzie publiczne pieniądze wyciekały przez nielegalnie zawyżane pensje zarządów oraz zamówienia publiczne realizowane z naruszeniem prawa.

Druzgocący raport NIK odsłania kulisy funkcjonowania samorządowego biznesu w Krakowie, Nowym Sączu i Bochni. Choć siedem skontrolowanych spółek teoretycznie miało służyć mieszkańcom, w praktyce kontrolerzy wykryli przypadki działalności wykraczającej poza zadania użyteczności publicznej oraz rażący brak staranności w dbaniu o interes ekonomiczny tych podmiotów.

Największe kontrowersje budzi bizantyjski model wynagradzania lokalnych dygnitarzy w spółkach. Włodarze Krakowa, Nowego Sącza i Bochni nie zapewnili właściwego nadzoru nad pensjami, co skutkowało wypłatami niezgodnymi z ustawą. Szczególnie bulwersuje fakt, że Prezydent Miasta Krakowa ustalił stałe wynagrodzenia członków zarządów na poziomie wyższym, niż dopuszczają to obowiązujące przepisy.

Lista uchybień jest długa i obejmuje również nieprawidłowości przy przyznawaniu świadczeń dodatkowych oraz naruszanie przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Zamiast realizować zadania własne gminy najniższym kosztem, spółki takie jak MPWiK w Bochni czy krakowska Arena Kraków S.A. stały się polem do nadużyć proceduralnych i finansowych, co uderza bezpośrednio w finanse podatników.

W państwie dbającym o standardy publiczne każda złotówka z mienia komunalnego powinna być oglądana dwa razy przed wydaniem. Tymczasem wyniki kontroli w małopolskich urzędach pokazują systemową słabość nadzoru właścicielskiego, która pozwala na przedkładanie interesu wąskiej grupy beneficjentów nad zbiorowe potrzeby wspólnoty narodowej i lokalnej.

Źródło: nik.gov.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

juras65

wszyscy krzyczą o oszczędnościach a tutaj kolesie biorą kase pod stołem i nikt z tym nic nie robi... ciekawe czy w innych miastach jest tak samo czy tylko nas tu w małopolsce robią w konia?