Morawiecki broni pensji rodzicielskiej: To nie są pieniądze z helikoptera
Mateusz Morawiecki, przewodniczący nowego klubu Rozwój Plus, odpiera zarzuty o rozdawnictwo i promuje wprowadzenie świadczenia równego płacy minimalnej dla rodziców dzieci do 3. roku życia. Propozycja, która ma zastąpić 800 plus, wywołała falę krytyki zarówno w obozie rządzącym, jak i w opozycji.
Portal DoRzeczy.pl informuje o ofensywie programowej Mateusza Morawieckiego, który broni koncepcji tzw. pensji rodzicielskiej. Były premier proponuje, aby jeden z rodziców każdego dziecka do 3. roku życia otrzymywał świadczenie równe płacy minimalnej, które byłoby w pełni opodatkowane i oskładkowane, dając prawo do ubezpieczenia w NFZ. Nowe rozwiązanie miałoby wejść w miejsce obecnego programu 800 plus, stanowiąc fundament bezpieczeństwa finansowego rodzin w najbardziej wymagającym okresie opieki nad najmłodszymi.
Pensja Rodzicielska to nie pieniądze z helikoptera: zastępuje 800+ i inne świadczenia w latach, kiedy bezpieczeństwo finansowe rodziny jest najważniejsze
Mateusz Morawiecki
Lider nowo powstałej siły parlamentarnej Rozwój Plus w obszernym wpisie odrzucił oskarżenia o populizm ekonomiczny. Morawiecki argumentuje, że polityka rodzinna to nie koszt, lecz niezbędna inwestycja w obliczu zapaści demograficznej, która zagraża stabilności systemu emerytalnego i bezpieczeństwu państwa. Według byłego premiera, bez dzieci zabraknie w przyszłości pracowników, podatników oraz żołnierzy, co czyni wsparcie rodziców kwestią racji stanu, a nie doraźnej kalkulacji wyborczej.
| Ugrupowanie | Poparcie |
|---|---|
| Koalicja Obywatelska | 29.3% |
| Prawo i Sprawiedliwość | 22.3% |
| Konfederacja | 13.5% |
| KKP | 9.2% |
Źródło: dane redakcyjne
Polityczna aktywność Morawieckiego przypada na moment głębokich przetasowań na prawicy, po tym jak pod koniec lipca prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że grupa skupiona wokół byłego premiera zrezygnowała z członkostwa w partii. Powodem był brak podpisu pod deklaracją o nieprzynależności do innych stowarzyszeń, co Kaczyński skwitował stwierdzeniem, że jest w jakimś sensie po wszystkim. W odpowiedzi powstał klub Rozwój Plus, liczący 40 posłów i jednego senatora, co czyni go trzecią siłą w obecnym Sejmie.
Budowa nowej formacji, której oficjalna rejestracja jako partii ma nastąpić najpóźniej 15 października, odbywa się w cieniu sporów o ideowy kierunek opozycji. Podczas gdy Morawiecki stawia na solidaryzm społeczny, inne środowiska, jak choćby poseł Siarkowska w naszych wcześniejszych materiałach, punktowały go za decyzje z czasów pandemii. Jednocześnie najnowsze sondaże dają Prawu i Sprawiedliwości zaledwie 22,3% poparcia przy 29,3% dla Koalicji Obywatelskiej, co pokazuje, że walka o konserwatywny elektorat staje się brutalną grą o przetrwanie. Pytanie, czy kolejna próba licytowania się na świadczenia socjalne przekona wyborców, czy jedynie pogłębi podziały w obozie patriotycznym.
Realna polityka demograficzna wymaga odwagi wyjścia poza schemat prostych transferów pieniężnych, które dotąd nie zatrzymały kryzysu narodzin. Zamiast budować silną Rzeczpospolitą na fundamencie twardej gospodarki, liderzy Rozwój Plus ryzykują ucieczkę w kolejny model etatystyczny, za który ostatecznie zapłacą wszyscy pracujący Polacy.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sądu
- PolitykaBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradana
- PolitykaPSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów
- PolitykaCzarnek żąda testów narkotykowych dla członków Rady Ministrów
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
wszystko jedno czy to nazwiecie pensją, czy 800 plus, bo te pieniądze i tak zje inflacja zanim trafią do portfela. i tak w kółko to samo obiecują, a my będziemy za to płacić w cenach chleba, naprawdę wierzycie, że jakakolwiek nowa partia nagle znajdzie na to magiczny skarbiec?