Wołyń: Ekshumowano szczątki 55 ofiar UPA w Ostrówkach i Woli OstrowieckiejPSL odrzuca wspólne listy z KO. Pasławska: Platforma bardzo mocno skręciła w lewoModa na coolcation szansą dla Polski. Popyt na chłodniejszy wypoczynek rośnieSenator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicyWieczorny raport 9.08: asertywność sąsiadów i polskie sukcesy w cieniu sporówDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończyłWołyń: Ekshumowano szczątki 55 ofiar UPA w Ostrówkach i Woli OstrowieckiejPSL odrzuca wspólne listy z KO. Pasławska: Platforma bardzo mocno skręciła w lewoModa na coolcation szansą dla Polski. Popyt na chłodniejszy wypoczynek rośnieSenator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicyWieczorny raport 9.08: asertywność sąsiadów i polskie sukcesy w cieniu sporówDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończył

Koniec z pobłażliwością dla recydywistów drogowych. Rząd planuje obowiązkowe więzienie

Rząd szykuje uderzenie w pijanych kierowców, którzy za nic mają wyroki sądowe. Jak donosi serwis DoRzeczy.pl, nowy projekt przepisów zakłada wprowadzenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności dla osób łamiących zakaz prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu.

Serwis DoRzeczy.pl poinformował o planach zaostrzenia kursu wobec najbardziej niebezpiecznych użytkowników dróg. Zmiany w prawie mają uderzyć w osoby, które mimo orzeczonego wcześniej sądowego zakazu, ponownie decydują się usiąść za kierownicą w stanie nietrzeźwości. Obowiązkowe więzienie ma stać się realnym narzędziem walki z drogowym bandytyzmem, który zagraża bezpieczeństwu polskich rodzin.

Obecna propozycja rządu skupia się na eliminacji poczucia bezkarności wśród recydywistów. Projekt przewiduje, że każdy pijany kierowca przyłapany na łamaniu sądowego zakazu prowadzenia pojazdów trafi bezpośrednio za kratki. To istotna zmiana, która ma na celu wzmocnienie autorytetu wymiaru sprawiedliwości i realną ochronę życia obywateli przed osobami lekceważącymi prawo.

Z perspektywy bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego, surowe sankcje są jedyną skuteczną odpowiedzią na powtarzające się przypadki ignorowania wyroków. W konserwatywnym ujęciu racji stanu, sprawne państwo to takie, które potrafi wyegzekwować posłuszeństwo wobec prawa i skutecznie izolować jednostki stwarzające zagrożenie dla wspólnoty. Półśrodki w walce z pijanymi recydywistami zbyt często kończyły się tragediami na polskich drogach.

Tematyka bezpieczeństwa oraz stabilności instytucji państwowych regularnie pojawia się w naszych analizach, co potwierdza m.in. artykuł Morawiecki wyzywa Tuska na pojedynek. Szef Rozwoju Plus chce otwartej debaty. W polskim systemie prawnym każda inicjatywa legislacyjna rządu musi przejść przez pełną ścieżkę parlamentarną, co oznacza, że po przyjęciu przez Radę Ministrów trafi do Sejmu, a następnie do Senatu. Dopiero podpis prezydenta ostatecznie nada tym surowym rygorom moc obowiązującą.

Czas na twarde egzekwowanie prawa jest najwyższy, zwłaszcza gdy dotychczasowe środki karne okazywały się niewystarczające. Jeśli zapowiedzi te wejdą w życie, państwo wyśle jasny sygnał: sądowy zakaz nie jest sugestią, a jego złamanie pod wpływem alkoholu spotka się z natychmiastową i nieuchronną reakcją aparatu ucisku karnego. Bezpieczeństwo Polaków na drogach nie może być przedmiotem kompromisów z przestępcami.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

mirek_z_trasy

znowu te same obietnice, a i tak skończy się na zawiasach dla synalków kogo trzeba, bo przecież system jest tak skonstruowany że