Koniec z biurokracją przy drogach lokalnych. Rząd skraca procedury środowiskowe
Rada Ministrów przyjęła nowe przepisy, które eliminują obowiązek uzyskiwania decyzji środowiskowych dla mniejszych inwestycji drogowych. Zmiany mają radykalnie przyspieszyć modernizację lokalnej infrastruktury o twardej nawierzchni poza obszarami chronionymi.
Samorządy i zarządcy dróg zyskują realne narzędzie do szybszego prowadzenia inwestycji, na które od lat czekają mieszkańcy polskich powiatów i gmin. Rada Ministrów przyjęła przedłożony przez Ministra Infrastruktury projekt rozporządzenia zmieniającego zasady kwalifikacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Kluczowym elementem nowelizacji jest wyłączenie części inwestycji z czasochłonnej procedury oceny oddziaływania na środowisko oraz obowiązku uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚ).
Nowe limity długości odcinków dróg o nawierzchni twardej, które nie będą już wymagały decyzji środowiskowej, zostały precyzyjnie określone. Uproszczenia dotyczą rozbudowy odcinków dróg o długości do 2 km oraz przebudowy tras o długości do 4 km. Warunkiem koniecznym do skorzystania z tej szybkiej ścieżki jest lokalizacja inwestycji poza obszarami objętymi formami ochrony przyrody, takimi jak np. sieć Natura 2000.
Decyzja ta uderza w jeden z największych hamulców inwestycyjnych w Polsce – nadmierną biurokrację, która często blokowała proste remonty dróg lokalnych na długie miesiące. Ministerstwo Infrastruktury wprost wskazało, że celem nowelizacji jest zmiana przepisów dotyczących odcinków podlegających dotychczas rygorystycznym ocenom. Dla lokalnych budżetów oznacza to oszczędność czasu i środków, które dotąd pochłaniały przygotowania dokumentacji środowiskowej dla krótkich fragmentów jezdni.
Z perspektywy państwa, które musi sprawnie zarządzać siecią transportową, usunięcie tych barier jest ruchem w stronę normalności. Zmiana wpisuje się w szerszy trend ograniczania administracyjnych obciążeń, o czym informowaliśmy już w kontekście dzisiejszych zmian w Prawie upadłościowym. W dobie rosnących kosztów materiałów budowlanych każda redukcja czasu oczekiwania na „papierologię” to wymierny zysk dla portfela polskiego podatnika. Skrócenie ścieżki decyzyjnej to sygnał, że o lokalnych potrzebach komunikacyjnych można decydować sprawniej i bez zbędnego oglądania się na urzędnicze procedury.
Źródło: gov.pl
Powiązane
- PolitykaBocheński o Kornelu Morawieckim. Ostra reakcja środowiska Rozwoju Plus
- PolitykaWilla, Mercedes i Tajlandia. Prokuratura Europejska uderza w posła Wojciecha Króla
- PolitykaPolicja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Media: Bogdan Święczkowski ma zostać zablokowany
- PolitykaKoniec z kominami płacowymi w szpitalach. Rząd uderza w kontrakty lekarskie
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".