Koniec podatkowego raju? Rząd uszczelni fundacje rodzinne i podniesie podatki
Ministerstwo Finansów przygotowało radykalne zmiany w opodatkowaniu fundacji rodzinnych, które uderzą w dotychczasowe preferencje dla polskiego kapitału. Serwis Bankier.pl ujawnił szczegóły projektu nowelizacji ustaw o PIT i CIT, zakładającego m.in. wzrost podatku od wypłat do 19 procent.

Resort finansów zamierza ukrócić praktyki, które w ocenie urzędników służą wyłącznie optymalizacji podatkowej. Jak informuje Bankier.pl, analiza rynku wykazała przypadki instrumentalnego wykorzystywania fundacji rodzinnych do odraczania momentu opodatkowania lub całkowitego zwalniania z danin. Ministerstwo Finansów w ocenie skutków regulacji wskazało, że identyfikowane są przypadki instrumentalnego traktowania fundacji rodzinnej, w których jej powołanie służy wyłącznie uzyskaniu korzyści podatkowych.
W praktyce dochodzi zatem do obejścia założenia, że bieżąca działalność podmiotu, za pośrednictwem którego prowadzona jest działalność gospodarcza, podlega opodatkowaniu, a tym samym często także do agresywnej optymalizacji podatkowej
Ministerstwo Finansów
Kluczową zmianą jest podniesienie stawki podatku dochodowego od wypłat z fundacji rodzinnych z obecnych 15 proc. do 19 proc. Dodatkowo resort chce wprowadzić wymóg utrzymania własności składników majątku przez co najmniej 36 miesięcy, aby skorzystać z preferencyjnego opodatkowania. Ma to powstrzymać wnoszenie majątku do fundacji wyłącznie w celu jego natychmiastowej sprzedaży bez płacenia pełnego podatku. Fundacje zostaną również objęte przepisami o zagranicznej jednostce kontrolowanej (CFC).
Projekt bierze pod lupę także działalność operacyjną prowadzoną przez podmioty transparentne podatkowo, w których fundacje posiadają udziały. Według ministerstwa pozwala to na obchodzenie zasad opodatkowania bieżącej działalności gospodarczej. Nowe przepisy mają uszczelnić katalog tzw. ukrytych zysków, rozszerzając go o pożyczki oraz umorzone lub przedawnione należności fundacji. Zmiany dotkną również zasad opodatkowania przychodów z nieruchomości oddawanych do odpłatnego korzystania.
W projekcie znalazł się jednak jeden zapis o charakterze ułatwiającym sukcesję wewnątrz rodzin. Rząd proponuje zwolnienie z podatku dochodowego świadczeń otrzymywanych przez zstępnych rodzeństwa fundatorów. Rozwiązanie to ma zachęcać do wspólnego zakładania fundacji przez rodzeństwo, co dotychczas wiązało się z mniej korzystnymi rozliczeniami dla dalszej rodziny.
Działania resortu wpisują się w szerszy trend fiskalnego dokręcania śruby, co widać również w innych obszarach gospodarki, o czym pisaliśmy w kontekście narzucanych przez Brukselę limitów uderzających w polskie firmy. Zamiast stabilnego otoczenia prawnego dla budowy wielopokoleniowego kapitału, przedsiębiorcy otrzymują kolejną porcję restrykcji i wyższe stawki. Państwo, zamiast ścigać realne nadużycia, decyduje się na zbiorowe karanie wszystkich fundacji wyższym podatkiem, co w praktyce oznacza drenaż portfeli najaktywniejszych Polaków.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- PolitykaMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sądu
- PolitykaBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradana
- PolitykaPSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów
- PolitykaCzarnek żąda testów narkotykowych dla członków Rady Ministrów
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".