Nowa lista refundacyjna od października. Resort zdrowia obniży koszty leczenia chorób rzadkichViktor Orban w strukturach FIFA? Sensacyjne doniesienia o przyszłości byłego premieraProdukty z żydowskich osiedli zalewają Europę. Raport ujawnia mechanizm omijania kontroliNIK uderza w prezydenta Nawrockiego. Spór o 55 tys. zł za pokój gościnny w IPNPrawie 9 miliardów złotych w portfelu Mirbudu. Infrastruktura napędza polskiego gigantaNiemiecki negacjonizm wokół rzezi Woli. Szokujące wpisy i reakcja Instytutu PileckiegoNowa lista refundacyjna od października. Resort zdrowia obniży koszty leczenia chorób rzadkichViktor Orban w strukturach FIFA? Sensacyjne doniesienia o przyszłości byłego premieraProdukty z żydowskich osiedli zalewają Europę. Raport ujawnia mechanizm omijania kontroliNIK uderza w prezydenta Nawrockiego. Spór o 55 tys. zł za pokój gościnny w IPNPrawie 9 miliardów złotych w portfelu Mirbudu. Infrastruktura napędza polskiego gigantaNiemiecki negacjonizm wokół rzezi Woli. Szokujące wpisy i reakcja Instytutu Pileckiego

Komorowski ucisza prezydenta Nawrockiego. Spór o rosyjską rakietę Ch-101

Bronisław Komorowski w ostrych słowach zasugerował, aby prezydent Karol Nawrocki zachował milczenie w sprawie rosyjskiego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Sprawa dotyczy wlotu pocisku manewrującego Ch-101 nad terytorium Rzeczypospolitej.

Serwis DoRzeczy.pl poinformował o kontrowersyjnej opinii byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, dotyczącej reakcji głowy państwa na incydent z rosyjskim uzbrojeniem. Według polityka związanego w przeszłości z Platformą Obywatelską, lepiej, aby prezydent Karol Nawrocki milczał w obliczu zagrożenia, jakie sprowadziła na Polskę rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. To zaskakująca próba narzucenia wstrzemięźliwości komunikacyjnej najwyższemu przedstawicielowi państwa w momencie, gdy naruszona została integralność naszego nieba.

Incydent, który stał się zarzewiem tej wypowiedzi, dotyczy pocisku Ch-101, który wdarł się w polską przestrzeń powietrzną. W dobie narastającej agresji ze strony Federacji Rosyjskiej, każde tego typu zdarzenie wymaga jasnej i stanowczej reakcji władz w Warszawie. Zamiast jedności w obliczu zewnętrznej prowokacji, opinia publiczna otrzymuje jednak instrukcje o konieczności milczenia płynące ze strony byłego zwierzchnika sił zbrojnych.

Tematyka naruszeń bezpieczeństwa państwa oraz reakcji dyplomatycznych na rosyjskie prowokacje regularnie pojawia się w naszych analizach, o czym świadczy fakt, że w ostatnim miesiącu opublikowaliśmy 97 artykułów w tej rubryce. Wcześniej opisywaliśmy chociażby zdarzenie, w którym Ambasador Rosji został wezwany do MSZ, gdzie Gieorgij Michno musiał wysłuchać oficjalnego stanowiska Warszawy. Sytuacje te pokazują, że polska racja stanu wymaga aktywności, a nie wycofania, co stoi w sprzeczności z sugestiami Bronisława Komorowskiego, co szczegółowo relacjonowaliśmy, gdy Ambasador Rosji został wezwany do MSZ.

Próba uciszania urzędującego prezydenta w kwestiach fundamentalnych dla bezpieczeństwa granic jest działaniem szkodliwym dla wizerunku państwa. Polska nie może pozwolić sobie na bierność, gdy obce rakiety testują naszą czujność i systemy obrony. Sugestia milczenia, w obliczu tak jawnego naruszenia suwerenności, brzmi jak kapitulacja na polu informacyjnym i podważanie powagi polskich instytucji.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

sasiad_z_parteru

Widać, że specjaliści od polowania na grubego zwierza najlepiej czują się w ciszy wyborczej. Pytanie tylko, czy ten spokój ma nas faktycznie chronić, czy po prostu nie chcecie, żebyśmy wiedzieli, jak bardzo jesteśmy wystawieni na strzał?