Polacy wybierają niezależność: na każde 100 zamkniętych firm powstaje 147 nowychTego dnia w historii Polski: 9 sierpnia. Zwycięstwo pod Chocimiem i heroizm obrońców GrodnaJasna Góra obchodzi 644. rocznicę fundacji. Historia polskiej twierdzy duchowejGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyboramiWołodymyr Zełenski żąda od Europy większych pieniędzy i licencji na produkcję broniKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 wrześniaPolacy wybierają niezależność: na każde 100 zamkniętych firm powstaje 147 nowychTego dnia w historii Polski: 9 sierpnia. Zwycięstwo pod Chocimiem i heroizm obrońców GrodnaJasna Góra obchodzi 644. rocznicę fundacji. Historia polskiej twierdzy duchowejGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyboramiWołodymyr Zełenski żąda od Europy większych pieniędzy i licencji na produkcję broniKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 września

Karski o rozłamie w PiS: Partia bez Morawieckiego zyska w sondażach

Rzecznik dyscyplinarny Prawa i Sprawiedliwości Karol Karski przewiduje gwałtowny wzrost poparcia dla ugrupowania po odejściu środowiska byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Według polityka partia po wewnętrznej rekonstrukcji jest w stanie osiągnąć poziom 36 procent w sondażach.

Serwis DoRzeczy.pl poinformował o zaskakującej ocenie wewnętrznej sytuacji w największej partii opozycyjnej, którą przedstawił Karol Karski. Rzecznik dyscyplinarny PiS uważa, że odejście środowiska Mateusza Morawieckiego może poprawić notowania partii, zamiast doprowadzić do jej marginalizacji. W jego opinii ugrupowanie zyskuje nową dynamikę, która przełoży się na konkretne wyniki wyborcze.

Uwolnione od Morawieckiego niczym spławik wyskoczy do góry w sondażach

Karol Karski

Polityk użył obrazowego porównania, twierdząc, że formacja uwolniona od wpływów byłego premiera niczym spławik wyskoczy do góry w sondażach. Karski zaryzykował nawet konkretną prognozę, wskazując, że PiS może osiągnąć nawet 36 proc. poparcia. Takie postawienie sprawy sugeruje, że wewnątrz partii narastało przekonanie o balastowym charakterze frakcji skupionej wokół byłego szefa rządu, o czym informowaliśmy analizując budowę nowej siły przez byłego premiera.

Aktualne notowania partyjne według danych redakcyjnych
UgrupowaniePoparcie
Koalicja Obywatelska29.3%
Prawo i Sprawiedliwość22.3%
Konfederacja13.5%
KKP9.2%

Źródło: PrawicaPolska.pl

Perspektywa 36-procentowego poparcia oznaczałaby powrót do wyników gwarantujących realną walkę o przejęcie władzy w Polsce. Z punktu widzenia racji stanu i stabilności państwa, kluczowe jest, czy prawica potrafi skonsolidować swój elektorat wokół wartości narodowych i suwerennościowych bez wewnętrznych tarć, które paraliżowały jej skuteczność w ostatnich miesiącach. Wyraźne odcięcie się od polityki poprzedniego gabinetu w pewnych obszarach może być próbą odzyskania wiarygodności w oczach twardego elektoratu.

Temat kondycji polskiej prawicy po wewnętrznych przetasowaniach regularnie pojawia się w naszych analizach, czego przykładem są materiały takie jak Rozłam na prawicy: Marcin Ociepa uderza w Kurskiego i żałuje odejścia Morawieckiego czy Krajobraz po rozłamie: Były premier buduje nową siłę na prawicy. W polskim systemie parlamentarnym, gdzie progi wyborcze wymuszają jedność, każdy podział na prawicy jest testem dla sprawności struktur partyjnych i ich zdolności do mobilizacji wyborców poza dużymi aglomeracjami.

Czas pokaże, czy optymizm Karola Karskiego opiera się na realnych nastrojach społecznych, czy jest jedynie elementem dyscyplinowania pozostałych w partii struktur. Dla polskiego interesu narodowego najważniejsza pozostaje silna reprezentacja konserwatywna, która nie ugnie się przed zewnętrznym dyktatem. Jeśli PiS faktycznie chce wrócić na poziom 36 procent, musi zaproponować Polakom twardą obronę granic i suwerenności, a nie tylko personalne roszady.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".