Polacy wybierają niezależność: na każde 100 zamkniętych firm powstaje 147 nowychTego dnia w historii Polski: 9 sierpnia. Zwycięstwo pod Chocimiem i heroizm obrońców GrodnaJasna Góra obchodzi 644. rocznicę fundacji. Historia polskiej twierdzy duchowejGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyboramiWołodymyr Zełenski żąda od Europy większych pieniędzy i licencji na produkcję broniKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 wrześniaPolacy wybierają niezależność: na każde 100 zamkniętych firm powstaje 147 nowychTego dnia w historii Polski: 9 sierpnia. Zwycięstwo pod Chocimiem i heroizm obrońców GrodnaJasna Góra obchodzi 644. rocznicę fundacji. Historia polskiej twierdzy duchowejGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyboramiWołodymyr Zełenski żąda od Europy większych pieniędzy i licencji na produkcję broniKoniec z błędami w e-receptach. Centrum E-Zdrowia wprowadza blokady od 13 września

Jan Maria Rokita o polityce wschodniej: Morawiecki wzbudził moją nadzieję

Jan Maria Rokita powrócił do oceny polskiej polityki wobec Ukrainy, wskazując na przełomowy moment w działaniach rządu Zjednoczonej Prawicy. Według opinii publicysty to właśnie rok 2022 był czasem, w którym Mateusz Morawiecki jako premier RP realnie rozbudził oczekiwania co do kształtu polskiej racji stanu.

Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, Jan Maria Rokita w swoich wspomnieniach dotyczących polityki zagranicznej wskazał na konkretny moment zwrotny w działaniach poprzedniego gabinetu. Publicysta przyznał, że Mateusz Morawiecki wzbudził w nim nadzieję w roli szefa polskiego rządu. Był to czas bezprecedensowych wyzwań dla bezpieczeństwa państwa i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Wspomniana ocena odnosi się do wydarzeń z 2022 roku, kiedy Polska stanęła przed koniecznością sformułowania twardej odpowiedzi na zagrożenia płynące ze Wschodu. Rokita, znany z bezkompromisowego podejścia do spraw suwerenności, dostrzegł wówczas w postawie premiera potencjał na prowadzenie podmiotowej polityki zagranicznej. W tamtym okresie Warszawa stała się głównym ośrodkiem mobilizującym Zachód do wsparcia Kijowa.

Dla konserwatywnego obserwatora scena polityczna z tamtych miesięcy to przede wszystkim walka o polskie bezpieczeństwo i asertywność wobec unijnych hegemonów. Z perspektywy racji stanu kluczowe było wówczas, aby polski premier potrafił wykorzystać kryzys do wzmocnienia pozycji kraju na arenie międzynarodowej. Nadzieja, o której mówi Rokita, sugeruje, że w tamtym czasie istniała szansa na trwałe przeorientowanie polskiej dyplomacji na kurs bardziej suwerenny.

Temat aktywności polityków opozycji oraz ich roli w kształtowaniu polskiej debaty o bezpieczeństwie regularnie powraca w naszych materiałach. Na łamach serwisu PrawicaPolska.pl analizowaliśmy już podobne wątki, publikując m.in. artykuł pt. Janina Goss u boku Mateusza Morawieckiego. Zaskakująca obecność na wydarzeniu. Świadczy to o tym, że osobowość byłego premiera i jego otoczenie wciąż stanowią istotny punkt odniesienia dla polskiej prawicy, szczególnie w kontekście ochrony granic i stabilności państwa, o czym informowaliśmy analizując otoczenie byłego premiera.

Postawa polityków w momentach kryzysowych jest weryfikowana przez historię, a oceny tak doświadczonych komentatorów jak Jan Maria Rokita rzucają światło na zmarnowane lub wykorzystane szanse. Polska potrzebuje liderów potrafiących budzić nadzieję nie pustymi deklaracjami, lecz twardą realizacją interesu narodowego. W obliczu dynamicznej sytuacji geopolitycznej, powrót do fundamentów polityki z 2022 roku wydaje się dla wielu jedyną drogą do zachowania pełnej suwerenności.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

lechu_radom

Pomoc była potrzebna, ale Morawiecki kompletnie odpuścił temat naszych interesów gospodarczych i rolnictwa. Co nam z tej nadziei Rokity, skoro teraz zostaliśmy z ręką w nocniku i pełnymi silosami? Ktoś w tym rządzie w ogóle myślał o tym, co będzie po podpisaniu pierwszych czeków?