Jacek Kurski z partyjnym kagańcem. Stanął przed Komisją Etyki PiS
Władze Prawa i Sprawiedliwości nałożyły bezwzględny zakaz wystąpień medialnych na Jacka Kurskiego. Decyzja zapadła po serii publicznych ataków byłego prezesa TVP na Mateusza Morawieckiego.
Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, Jacek Kurski otrzymał od władz partii zakaz kontaktów z mediami, co stanowi czytelny sygnał dotyczący wewnętrznej hierarchii i ochrony wizerunku ugrupowania. Bezpośrednią przyczyną tak radykalnego kroku były krytyczne wypowiedzi Kurskiego pod adresem Mateusza Morawieckiego. Rzecznik PiS Rafał Bochenek potwierdził, że sprawa nie kończy się na samym milczeniu polityka, gdyż została ona oficjalnie skierowana do partyjnej Komisji Etyki, o czym wspominaliśmy analizując ruchy Mateusza Morawieckiego wewnątrz prawicy.
Wewnętrzne procedury dyscyplinarne w Prawie i Sprawiedliwości mają na celu wyciszenie sporów, które mogłyby osłabić zwartość największej formacji opozycyjnej. Skierowanie sprawy do Komisji Etyki to procedura statutowa, która może skutkować dalszymi konsekwencjami regulaminowymi wobec byłego szefa telewizji publicznej. W obecnej sytuacji Jacek Kurski traci możliwość publicznego prezentowania swoich racji w ramach oficjalnego przekazu partii.
Tematyka tarć wewnątrz prawicy regularnie pojawia się w naszych analizach, o czym świadczą m.in. materiały Mateusz Morawiecki szykuje ruch wewnątrz prawicy. Nowe wieści o stowarzyszeniu czy Dyscyplina w szeregach PiS. 44 działaczy pod lupą rzecznika partii. W serwisie PrawicaPolska.pl w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 51 artykułów w tej rubryce, monitorując procesy konsolidacji i wewnętrznych porządków w obozie konserwatywnym. Dyscyplina partyjna jest mechanizmem kluczowym dla zachowania sprawczości politycznej w obliczu nacisków zewnętrznych.
Suwerenność i polska racja stanu wymagają od formacji patriotycznych jedności, a nie publicznego prania brudów, które służy jedynie politycznym przeciwnikom. Jacek Kurski, uderzając w byłego premiera, wystawił na próbę cierpliwość kierownictwa partii, która w obliczu wyzwań dla bezpieczeństwa państwa nie może pozwolić sobie na wewnętrzną anarchię. Czas pokaże, czy partyjny sąd wyciągnie surowsze wnioski wobec polityka, który postawił osobiste animozje ponad interes własnego zaplecza.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaNIK uderza w prezydenta Nawrockiego. Spór o 55 tys. zł za pokój gościnny w IPN
- PolitykaMinister Żurek zapowiada powrót sędziów do TK i uderza w prezydenta Nawrockiego
- PolitykaMiliardy z Brukseli na finiszu KPO. Polska otrzyma 33 mld zł z ósmego wniosku
- PolitykaPiaskownice regulacyjne AI w Polsce. Prezydent podpisał ustawę wdrażającą unijny AI Act
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
niby komisja etyki, a u nas w gminie to wiadomo, że jak kogoś uciszają to zaraz zaczyna się sypać reszta, boją się go czy co