Drakońskie podwyżki na A2. GDDKiA ostrzega przed paraliżem dróg lokalnychSamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkichDrakońskie podwyżki na A2. GDDKiA ostrzega przed paraliżem dróg lokalnychSamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkich

Donald Tusk wymusza korektę przepisów o najmie krótkoterminowym

Premier Donald Tusk nakazał ministrom ponowną weryfikację projektowanych przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego. Rządowy projekt ma zostać uzupełniony o autopoprawkę wzmacniającą pozycję samorządów oraz lokatorów w starciu z rynkiem najmu.

Serwis Bankier.pl poinformował o nagłej interwencji szefa rządu w proces legislacyjny dotyczący uregulowania rynku najmu krótkoterminowego. Premier Donald Tusk wezwał podległych mu ministrów do przejrzenia proponowanych rozwiązań pod kątem skuteczniejszej obrony interesów mieszkańców. Decyzja ta wymusza na resortach zaangażowanych w prace nad ustawą powrót do dokumentacji i analizę zgłoszonych poprawek.

Głównym celem zapowiedzianej autopoprawki ma być przekazanie samorządom realnych narzędzi do zarządzania najmem turystycznym w miastach. Rządowy projekt w nowej wersji ma kłaść większy nacisk na prawa lokatorów, którzy od lat zmagają się z uciążliwościami wynikającymi z niekontrolowanego rozrostu usług typu Airbnb w budynkach mieszkalnych. Premier oczekuje konkretnych zapisów, które pozwolą lokalnym wspólnotom na skuteczniejszy opór wobec komercjalizacji ich przestrzeni życiowej.

Z punktu widzenia procedury ustawodawczej, wprowadzenie autopoprawki na etapie prac rządowych jest sygnałem, że pierwotny projekt mógł nie spełniać pokładanych w nim nadziei lub był zbyt ogólny. Po zaakceptowaniu zmian przez Radę Ministrów, dokument trafi do Sejmu, gdzie przejdzie przez kolejne czytania w komisjach branżowych, a następnie zostanie przesłany do Senatu. Każda taka ingerencja premiera w gotowy już niemal tekst świadczy o napięciach wewnątrz koalicji lub obawie przed reakcją społeczną na niedopracowane prawo, co wpisuje się w prognozy o niestabilności obecnego układu władzy.

W naszych wcześniejszych materiałach, takich jak Mentzen wieszczy upadek rządu Tuska. Koniec epoki Jarosława Kaczyńskiego?, wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na rosnącą niestabilność obecnego układu władzy i chaos w przygotowywaniu kluczowych reform. Choć w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy w tej rubryce 39 artykułów analizujących poczynania rządu, rzadko kiedy mamy do czynienia z tak jawnym przyznaniem się do błędu na etapie projektowania ustawy. Wzmacnianie kompetencji samorządów może być postrzegane jako próba zrzucenia odpowiedzialności za trudny rynek mieszkaniowy na barki lokalnych włodarzy.

Doraźne łatanie projektów ustaw „na wezwanie” premiera to dowód na brak spójnej strategii rządu w obszarze mieszkalnictwa. Zamiast twardych, systemowych rozwiązań chroniących polską własność i porządek publiczny, otrzymujemy kolejną próbę przypodobania się miejskim aktywistom kosztem stabilności prawa. Prawdziwa ochrona lokatorów wymaga nie tylko deklaracji o autopoprawkach, ale przede wszystkim silnego państwa, które potrafi egzekwować istniejące już normy bez uciekania się do legislacyjnej ekwilibrystyki.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

zenek_frez

Szykujcie się na to, że urzędnik będzie wam teraz do sypialni zaglądał i sprawdzał, czy aby na pewno macie prawo tam nocować. Już widzę te uczciwe kontrole u swoich, a u reszty dokręcanie śruby, bo przecież...