Czarzasty blokuje Ociepę. Wniosek PiS o wicemarszałka Sejmu odłożony
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wstrzymał procedowanie wniosku o powołanie Marcina Ociepy na stanowisko wicemarszałka Sejmu. Mimo oficjalnego wpłynięcia dokumentów z klubu Prawa i Sprawiedliwości, polityk Lewicy zdecydował się na pouczanie opozycji i odłożenie głosowania.
Serwis DoRzeczy.pl poinformował, że do Kancelarii Sejmu wpłynął oficjalny wniosek klubu Prawa i Sprawiedliwości dotyczący obsady prezydium izbyniższej. Największy klub opozycyjny wskazał Marcina Ociepę jako swojego kandydata na funkcję wicemarszałka Sejmu. Decyzja ta ma wypełnić wakat w kierownictwie izby, który od dłuższego czasu jest przedmiotem politycznych sporów.
Zamiast sprawnego przeprowadzenia procedury przewidzianej regulaminem, Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował się na konfrontacyjny ton wobec polityków PiS. Według doniesień medialnych, marszałek miał pouczać parlamentarzystów opozycji, wzywając ich do uspokojenia się. W konsekwencji głosowanie nad kandydaturą Marcina Ociepy nie odbyło się w pierwotnym terminie i zostało odłożone w czasie.
Zgodnie z sejmową procedurą, po wpłynięciu wniosku do Kancelarii Sejmu, kandydatura musi zostać poddana pod głosowanie całej izby. Marszałek Sejmu dysponuje jednak uprawnieniami do ustalania porządku obrad, co w praktyce pozwala na przesuwanie niewygodnych dla większości rządzącej punktów. Takie działania uderzają w parlamentarny obyczaj, według którego największe kluby powinny mieć swoich przedstawicieli w prezydium.
Sytuacja ta wpisuje się w szerszy obraz kryzysu wewnątrz największej partii opozycyjnej, który regularnie analizujemy na naszych łamach. Tematyka ta powracała w artykułach takich jak Rozłam na prawicy: Mateusz Morawiecki powołuje własny klub w Sejmie czy Rozłam w PiS staje się faktem. Wąsik i Kamiński reagują na kryzys. Blokowanie wyboru wicemarszałka to kolejny element destabilizacji pracy parlamentu w momencie, gdy opozycja zmaga się z wewnętrzną rekonstrukcją, o czym informowaliśmy przy okazji powołania przez Mateusza Morawieckiego własnego klubu.
Postawa Włodzimierza Czarzastego to klasyczny pokaz siły większości nad mniejszością, ubrany w szaty troski o standardy debaty. Zamiast realizować ustawowe obowiązki i pozwolić Sejmowi zdecydować o składzie prezydium, marszałek woli stosować obstrukcję i wycieczki osobiste. Polska racja stanu wymaga sprawnego parlamentarizmu, a nie partyjnych gier, które paraliżują obsadę konstytucyjnych organów państwa.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaGibała deklasuje rywali w Krakowie. Sondaż przed przedterminowymi wyborami
- PolitykaCo czwarty Polak nie wie na kogo głosować. Sondaż ARC Rynek i Opinia obnaża marazm
- PolitykaKoniec bariery interesu prawnego. Nowe zasady skarżenia programów ochrony powietrza
- PolitykaBruksela finansowała polityczny przewrót w Polsce? Ziobro alarmuje przed wyborami
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".