Burza po zapowiedzi PiS. Wiceminister Duszczyk ostro o deportacji Ukraińców
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk w ostrych słowach skrytykował propozycję Prawa i Sprawiedliwości dotyczącą deportacji ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, polityk uznał tę zapowiedź za czysto polityczną bzdurę, która nie rozwiązuje realnych problemów.
Podczas konwencji programowej pod hasłem Ku nowemu rządowi, wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński przedstawił plan, który miałby wejść w życie po ewentualnym zwycięstwie wyborczym tej formacji. Zapowiedział on, że jedną z pierwszych decyzji nowej władzy byłaby deportacja Ukraińców, mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce. Deklaracja ta padła w kontekście omawiania filarów bezpieczeństwa wewnętrznego państwa.
Ja sobie próbowałem stworzyć jakąś grupę osób, które chcieliby deportować, którzy nie są w Polsce aktywni zawodowo. Na przykład są to żołnierze ranni na froncie, którzy w Polsce są rehabilitowani i leczeni. Rzeczywiście oni nie są aktywni zawodowo i są w wieku poborowym
wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk
Do propozycji opozycji natychmiast odniósł się wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk. Wiceszef resortu wskazał, że aż 95 proc. Ukraińców w wieku poborowym przebywających w naszym kraju pracuje legalnie. Według Duszczyka mechanizm uderzyłby w grupy, które wymagają szczególnego traktowania, takie jak żołnierze przechodzący w Polsce rehabilitację po walkach na froncie czy ojcowie opiekujący się dziećmi z niepełnosprawnościami.
| Państwo | Udział procentowy |
|---|---|
| Niemcy | 28,7% |
| Polska | 22,3% |
| Czechy | 9,0% |
Źródło: DoRzeczy.pl
Wiceminister przypomniał również o zmianach prawnych, które już weszły w życie w ramach Unii Europejskiej. Zwrócił uwagę, że od 30 lipca bieżącego roku obywatele Ukrainy w wieku poborowym nie otrzymują już statusu osoby chronionej w państwach wspólnoty. W ocenie Duszczyka propozycja PiS to próba powielenia istniejących już rozwiązań w celu napędzenia antyukraińskiej narracji, co w obecnej sytuacji geopolitycznej budzi stanowczy sprzeciw resortu.
Obecnie z ochrony tymczasowej na terenie Unii Europejskiej korzysta 4,33 mln obywateli Ukrainy. Polska pozostaje jednym z kluczowych krajów przyjmujących uchodźców – przebywa u nas 22,3 proc. wszystkich objętych ochroną, co daje nam drugie miejsce w UE, zaraz za Niemcami (28,7 proc.). Na trzecim miejscu zestawienia znajdują się Czechy z wynikiem 9 proc.
Sprawa deportacji wpisuje się w szerszy kontekst walki o wiarygodność na prawicy, o czym pisaliśmy w artykułach dotyczących m.in. postulatów Konfederacji czy kondycji formacji Jarosława Kaczyńskiego. Temat ten regularnie powraca w naszych materiałach, obok analiz dotyczących kandydatów na premiera czy sporów o finansowanie instytucji państwowych. Skuteczna polityka migracyjna wymaga chłodnej kalkulacji i szczelności granic, a nie medialnych licytacji, które mogą uderzać w polską rację stanu.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaMichał Woś usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień, nie przyznał się do winy
- PolitykaSN: powołanie Gąciarka na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sprzeczne z prawem
- PolitykaZarzuty dla byłego wiceministra sprawiedliwości. Usłyszał je Michał W.
- PolitykaCESAR: 22 instytuty Łukasiewicza, PAN i 10 uczelni tworzą centrum AI dla automatyki i robotyki
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".