Błaszczak uderza w Morawieckiego: „Maski opadły”. Rozłam na prawicy staje się faktem
Mariusz Błaszczak ostro skrytykował Mateusza Morawieckiego, zarzucając mu rozbijanie prawicy i podawanie tlenu rządowi Donalda Tuska. Szef klubu PiS porównał byłego premiera do Bogusława Radziwiłła, komentując jego słowa o możliwości zarabiania milionów dolarów za granicą.
Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, konflikt wewnątrz obozu Prawa i Sprawiedliwości przybrał na sile po ostatnich wystąpieniach medialnych Mateusza Morawieckiego. Mariusz Błaszczak, pytany na antenie wPolsce24.pl o sytuację w partii, nie szczędził gorzkich słów pod adresem byłego szefa rządu. Bezpośrednim zapalnikiem stała się wypowiedź Morawieckiego u Bogdana Rymanowskiego, w której polityk stwierdził, że mógłby zarabiać 15 milionów dolarów rocznie w Londynie lub Nowym Jorku, ale wybrał służbę krajowi.
Maski opadły. Ten pomysł tworzenia konkurencyjnej partii wobec Prawa i Sprawiedliwości stał się faktem. Najpierw była taka bajka, że są wypychani z Prawa i Sprawiedliwości, widać, że oni są dobrze przygotowani do tego, żeby tworzyć alternatywę. To była bajka. Szkodzą Polsce, dlatego że podważają przywództwo pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego na prawicy. Wyciągają rękę do Donalda Tuska. Efekty są takie, że rozbijają prawicę podając tlen Tuskowi, który fatalnie rządzi
Mariusz Błaszczak
Szef klubu PiS ocenił, że narracja o rzekomym wypychaniu stronników byłego premiera z ugrupowania była jedynie zasłoną dymną. Zdaniem Błaszczaka, plan powołania konkurencyjnej partii był przygotowywany od dłuższego czasu, a obecne działania Morawieckiego uderzają bezpośrednio w jedność prawicy. Polityk wprost zarzucił byłemu premierowi szkodzenie Polsce poprzez podważanie przywództwa Jarosława Kaczyńskiego, co w jego opinii ułatwia sprawowanie władzy obecnej koalicji rządzącej.
| Komitet Wyborczy | Poparcie |
|---|---|
| Koalicja Obywatelska | 29,3% |
| Prawo i Sprawiedliwość | 22,3% |
| Konfederacja | 13,5% |
| KKP | 9,2% |
Źródło: dane redakcyjne
W ocenie Mariusza Błaszczaka, zachowanie Morawieckiego wynika z frustracji spowodowanej słabymi sondażami oraz nieudaną inauguracją nowego projektu politycznego. Wydarzenie Stowarzyszenia Rozwój Plus, określane mianem „grilla”, miało nie przynieść żadnego przełomu programowego. Były szef MON wskazał również na trudną sytuację grupy parlamentarzystów, którzy odeszli wraz z Morawieckim, sugerując, że mogą oni nie uzyskać reelekcji w nadchodzących wyborach do Sejmu.
Sytuacja ta wpisuje się w szerszy obraz kryzysu po prawej stronie sceny politycznej, który regularnie analizujemy na łamach PrawicaPolska.pl. Temat rozłamu i jego skutków dla stabilności państwa powraca w naszych materiałach, m.in. w kontekście reakcji innych ośrodków władzy, o czym pisaliśmy w artykule Pałac Prezydencki reaguje na rozłam w PiS. Nawrocki otwiera się na środowiska konserwatywne. Rozbicie jedności w obliczu trudnej sytuacji wewnętrznej kraju jest scenariuszem, na który polski interes narodowy nie może sobie pozwolić.
W dobie walki o suwerenność i bezpieczeństwo granic, wewnętrzne kłótnie o apanaże i ambicje personalne są przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Polska potrzebuje silnej i zjednoczonej opozycji, która będzie realną barierą dla szkodliwych działań obecnego rządu, a nie politycznych efemeryd budowanych na fundamencie narcyzmu. Rozbijanie prawicy to prosta droga do utraty podmiotowości państwa.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaSikorski dystansuje Tuska w sondażu na premiera. Przetasowania na szczytach władzy
- PolitykaAptekarze biorą sprawy w swoje ręce. Projekt ustawy o praktykach zawodowych trafił do MZ
- Polityka"Fantastycznie". Mentzen wbija szpilę gen. Kukule przed defiladą 15 sierpnia
- PolitykaEwakuacja do TK? Maciej Berek odchodzi z rządu, w koalicji narasta wściekłość
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
pracowałem przy ich resortowych projektach i od lat widzę to samo, czyli walkę o stołki przykrytą patriotycznymi hasłami. te miliony Morawieckiego to bajka dla naiwnych, bo realny biznes tak nie działa, a cała ta kłótnia służy tylko temu, żeby twardy elektorat nie zauważył, że okręt tonie. serio wierzycie jeszcze w tę jedność prawicy, czy po prostu boicie się przyznać, że was rozegrali?