87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Prezydent i premier na Westerplatte
Najwyższe władze państwowe oddały hołd obrońcom polskiego wybrzeża w 87. rocznicę niemieckiej agresji na Polskę. Uroczystości na Westerplatte przypominają o cenie wolności w obliczu największego konfliktu zbrojnego w historii.
Polskie władze państwowe zgromadziły się przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża w Gdańsku, by upamiętnić bohaterski opór żołnierzy Wojska Polskiego stawiających czoła niemieckiej nawale w 1939 roku. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, w obchodach 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej biorą udział prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk. Zgodnie z wieloletnią tradycją, syreny alarmowe rozległy się o świcie, a na maszt podniesiono polską flagę przy dźwiękach hymnu państwowego.
1 września 1939 r. Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając II wojnę światową. Dziś, 87 lat później, pamiętamy o milionach ofiar największego konfliktu zbrojnego w historii. Pamiętamy o żołnierzach, którzy bronili Polski, i o cywilach, którzy zapłacili najwyższą cenę. Pamięć o ofiarach i bohaterach jest naszym obowiązkiem
Kancelaria Premiera
Główne uroczystości poprzedziło złożenie wieńca od Narodu na Cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego. W ceremonii uczestniczyli kluczowi przedstawiciele państwa, w tym szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oraz szef BBN Bartosz Grodecki. Obecność najwyższych rangą urzędników na półwyspie w gdańskim porcie podkreśla rangę tego miejsca dla polskiej tożsamości narodowej i bezpieczeństwa państwa.
Kancelaria Prezydenta w oficjalnym komunikacie przypomniała przebieg tragicznych wydarzeń z 1 września 1939 roku, gdy o godzinie 04.45 niemiecki pancernik Schleswig-Holstein otworzył ogień do polskiej placówki. Składnica Tranzytowa pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego broniła się aż do 7 września, stając się symbolem nieugiętości. Przypomniano również, że jeszcze przed salwą na Westerplatte, niemiecka Luftwaffe zbombardowała Wieluń, gdzie zginęły setki cywilów, stając się pierwszymi ofiarami niemieckiego terroru.
Wydarzenia rocznicowe przypadają na moment istotnych zmian w państwie, o których pisaliśmy m.in. w kontekście nowych zasad nadzoru w szkołach, wchodzących w życie właśnie 1 września. Choć bieżąca polityka, w tym weta prezydenta Nawrockiego chwalone przez Ryszarda Petru czy debaty o budżecie Domańskiego, dzieli Polaków, to w rocznicę niemieckiej agresji konieczna jest jedność wokół racji stanu. Państwo silne to państwo pamiętające o swoich bohaterach, ale i wyciągające wnioski z historii dla ochrony własnych granic przed każdym zagrożeniem. Pamięć o ofiarach niemieckiej agresji musi być fundamentem, na którym budujemy suwerenną i bezpieczną Polskę.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- PolitykaSN: powołanie Gąciarka na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sprzeczne z prawem
- PolitykaZarzuty dla byłego wiceministra sprawiedliwości. Usłyszał je Michał W.
- PolitykaCESAR: 22 instytuty Łukasiewicza, PAN i 10 uczelni tworzą centrum AI dla automatyki i robotyki
- PolitykaSikorski i Fearne: polsko-maltańskie konsultacje o bezpieczeństwie Europy
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".