Upały uderzają w energetykę. Tusk: Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę
Rekordowe temperatury wymusiły ograniczenie mocy w kluczowych polskich elektrowniach węglowych ze względu na niski poziom wody do chłodzenia. Mimo kryzysowej sytuacji na Węgrzech, gdzie całkowicie wyłączono elektrownię jądrową, premier Donald Tusk zapewnia, że polski system energetyczny pozostaje pod kontrolą.

Serwis DoRzeczy.pl poinformował o problemach polskiej energetyki wywołanych falą ekstremalnych upałów sięgających 38 stopni Celsjusza. Premier Donald Tusk przyznał, że elektrownie Kozienice oraz Połaniec zostały zmuszone do ograniczenia pracy części swoich bloków energetycznych. Powodem jest niewystarczająca ilość wody niezbędnej do chłodzenia instalacji, co bezpośrednio uderza w wydajność krajowego systemu wytwórczego.
Nie przewidujemy dzisiaj jakichś dramatycznych zdarzeń, jeżeli chodzi o energię elektryczną w Polsce, natomiast uprzedzamy wszystkich, temperatury, 37-38 stopni w wielu miastach to jest wielkie zagrożenie dla zdrowia, czasami nawet dla życia obywateli
premier Donald Tusk
Sytuacja w regionie staje się krytyczna, co pokazuje przykład Węgier. Tamtejszy premier Peter Magyar ogłosił, że z powodu drastycznego spadku poziomu wody w Dunaju, Elektrownia Jądrowa w Paksie musiała zostać całkowicie wyłączona – pierwszy raz od 44 lat. Węgierski obiekt, który jeszcze niedawno generował znaczące zasoby mocy, w ostatniej fazie przed wyłączeniem pracował zaledwie na poziomie 240 megawatów.
W Polsce, mimo ograniczeń w Kozienicach i Połańcu, szef rządu stara się uspokajać nastroje. Donald Tusk zadeklarował, że Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują obecnie uruchamiania mechanizmu okresu przywołania na rynku mocy. Oznacza to, że według rządowych zapewnień, nie ma jeszcze konieczności sięgania po rezerwy strategiczne w celu ratowania stabilności dostaw prądu dla obywateli i przemysłu.
Bezpieczeństwo energetyczne oparte na stabilnych źródłach to fundament suwerenności państwa, szczególnie w obliczu zagrożeń klimatycznych i infrastrukturalnych. Choć premier zapewnia o braku zagrożenia, realne ograniczenia w największych elektrowniach węglowych obnażają wrażliwość systemu. Państwo musi gwarantować ciągłość dostaw energii niezależnie od warunków pogodowych, bo każda przerwa w zasilaniu to bezpośrednie uderzenie w bezpieczeństwo Polaków.
Stabilność infrastruktury krytycznej to temat, który regularnie pojawia się w analizach serwisu PrawicaPolska.pl – w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 21 artykułów w tej rubryce. Podobnie jak w przypadku problemów z systemami ostrzegania czy ochrony granic, kwestia wydolności elektrowni wymaga twardych działań, a nie tylko uspokajających komunikatów. Tylko silna i niezależna energetyka pozwoli uniknąć scenariusza węgierskiego na polskiej ziemi.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- ObronnośćAir Show w Radomiu pod znakiem zapytania. MON nie planuje pokazów w 2027 roku
- ObronnośćPolski wywiad w europejskiej elicie. Agencja Wywiadu wyprzedza Włochy i Hiszpanię
- ObronnośćAlarm na wschodniej flance. Starty myśliwców NATO wzrosły o 250 procent
- ObronnośćNiemcy szykują grunt pod powrót poboru. Powstaje nowa służba zastępcza
Dyskusja (2)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Wszystko pod kontrolą, dopóki wam lodówki w domach nie zgasną, a wtedy nagle się okaże, że nikt nic nie wiedział. Zamiast budować elektrownie z prawdziwego zdarzenia, to teraz będziemy się modlić o deszcz i słuchać bajek o bezpieczeństwie. Kto z was pierwszy pobiegnie po agregat, jak w środku nocy odetną prąd na osiedlu?
Płacę najwyższe rachunki w Europie, a teraz mam drżeć czy mi maszyn w zakładzie nie odetną, bo woda w rzece za ciepła? Latami braliście miliardy z moich podatków na modernizację, więc gdzie są te obiecane inwestycje i bezpieczeństwo energetyczne? Ile jeszcze podwyżek mam sfinansować, żebyście w końcu zapewnili stabilny prąd bez łaskawej prośby do pogody?