Rządowe miliardy na obronę cywilną. MSWiA stawia na przygotowanie obywateli
Resort spraw wewnętrznych zapowiada ogromne nakłady na budowę systemu bezpieczeństwa powszechnego, przyznając jednocześnie, że same służby mundurowe nie wystarczą w razie kryzysu. Według informacji serwisu Bankier.pl, państwo zamierza wpompować gigantyczne kwoty w struktury ochrony cywilów.
Jak informuje serwis Bankier.pl, polski rząd kieruje ogromne strumienie pieniędzy na cele związane z obroną cywilną. Podczas wtorkowego wystąpienia w Sejmie wiceszefowa MSWiA Magdalena Roguska wskazała wprost, że nawet najbardziej profesjonalne formacje nie zagwarantują bezpieczeństwa, jeśli polskie społeczeństwo nie będzie posiadało elementarnego przygotowania do reagowania w sytuacjach zagrożenia. To jasny sygnał, że po latach zaniedbań państwo próbuje przerzucić część odpowiedzialności za przetrwanie kryzysu na barki samych obywateli.
Bezpieczeństwo powszechne jest w rękach każdego z nas. Żadne, nawet najbardziej profesjonalne służby nie zadziałają, jeśli obywatele nie będą przygotowani do działania w sytuacji kryzysowej
wiceszefowa MSWiA Magdalena Roguska
Perspektywa resortu opiera się na założeniu, że bezpieczeństwo powszechne spoczywa w rękach każdego z nas. Choć zapowiedzi finansowe brzmią ambitnie, kluczowym wyzwaniem pozostaje realna edukacja i budowa struktur, które w razie realnego konfliktu lub katastrofy nie pozostaną jedynie na papierze. Gigantyczne kwoty pompowane w system muszą przełożyć się na konkretne narzędzia ochrony, a nie zostać przejedzone przez nowo powstającą biurokrację czy nieskuteczne kampanie informacyjne.
Wystąpienie wiceszefowej MSWiA miało miejsce w parlamencie, co zgodnie z procedurą ustawodawczą otwiera drogę do dalszych prac nad aktami prawnymi regulującymi finansowanie ochrony ludności. Każda złotówka wydana na ten cel musi podlegać ścisłej kontroli, zwłaszcza w dobie napiętej sytuacji geopolitycznej. Czytelnik PrawicaPolska.pl słusznie oczekuje, że za deklaracjami o bezpieczeństwie pójdą twarde działania, a nie tylko rozbudowa urzędniczych etatów pod szyldem obrony cywilnej.
Temat gotowości cywilnej i państwowej na najczarniejsze scenariusze regularnie powraca w naszych materiałach, co potwierdza powagę sytuacji na wschodniej flance NATO. Na łamach PrawicaPolska.pl analizowaliśmy już, jak przygotować rodzinę na 72 godziny kryzysu, oraz punktowaliśmy słabości państwa, czego przykładem był tekst o tym, że polskie muzea są niegotowe na wojnę według raportu NIK. Skala wyzwań pokazuje, że bezpieczeństwo narodowe to system naczyń połączonych – od baz wojskowych po domowe zapasy obywateli, o czym informowaliśmy przy okazji raportu NIK o niegotowości muzeów na wojnę.
Budowa silnego państwa wymaga sprawnych służb, ale fundamentem jest świadomy i przeszkolony naród, który potrafi odnaleźć się w warunkach zagrożenia. Zapowiedzi MSWiA dotyczące dofinansowania obrony cywilnej są krokiem w stronę odbudowy zdolności państwa, które przez dekady traktowało ten odcinek po macoszemu. Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiadane miliardy złotych zostaną spożytkowane na realną infrastrukturę schronową i systemy łączności, a nie utoną w chaosie kompetencyjnym między resortami.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- ObronnośćAlarm na wschodniej flance. Starty myśliwców NATO wzrosły o 250 procent
- ObronnośćUpały uderzają w energetykę. Tusk: Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę
- ObronnośćNiemcy szykują grunt pod powrót poboru. Powstaje nowa służba zastępcza
- ObronnośćPentagon zbroi sojuszników. Nowe umowy z gigantami sektora obronnego
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".