Koniec z zagraniczną infrastrukturą. Polski tunel aerodynamiczny wzmocni obronność
Polska zyskuje samodzielność w testowaniu najbardziej wrażliwych technologii militarnych i kosmicznych. Modernizacja tunelu aerodynamicznego T-3 w Warszawie to sygnał, że krajowy przemysł zbrojeniowy przestaje być zależny od obcej infrastruktury badawczej.
Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa zaprezentowała na warszawskim Okęciu zmodernizowany tunel aerodynamiczny T-3. Jest to obecnie największy tego typu obiekt w Europie Środkowo-Wschodniej, co stawia polską naukę w roli regionalnego lidera. Inwestycja o wartości 105 mln zł została sfinansowana ze środków KPO w ramach Centrum Badawczo Rozwojowego Innowacyjnych Napędów i Struktur Lotniczych (CeBRINS).
Nowoczesna instalacja ma kluczowe znaczenie dla polskiej racji stanu, ponieważ uniezależnia nas od infrastruktury za granicą przy realizacji projektów wrażliwych dla państwa. Możliwość prowadzenia badań u siebie, w krótkich terminach, to fundament bezpieczeństwa technologicznego. Obiekt będzie wspierał rozwój bezzałogowych systemów latających, technologii kosmicznych oraz projektów finansowanych z Europejskiego Funduszu Obronnego (EDF).
Minister nauki dr inż. Marcin Kulasek wskazał, że rola państwa polega na tworzeniu warunków do rozwoju innowacji, które mogą skutecznie konkurować na światowym poziomie. Według szefa resortu inwestycja ta zwiększa niezależność technologiczną Polski i pozwala na szybszy transfer wiedzy do gospodarki. Już teraz placówka finalizuje kontrakt na kampanię badawczą z jednym z czołowych europejskich producentów silników lotniczych.
Wzmocnienie potencjału badawczego Łukasiewicz – ILOT wpisuje się w szerszy kontekst budowy narodowej odporności, o której regularnie informujemy na naszych łamach. Tematyka ta powracała m.in. w artykułach dotyczących operacji Bezpieczne Podlasie czy monitorowania polskiego nieba przed naruszeniami. Posiadanie własnych narzędzi do testowania napędów i struktur lotniczych to niezbędny element sprawnego systemu obronnego, szczególnie gdy zagrożenia u granic stają się codziennością, o czym pisaliśmy przy okazji operacji Bezpieczne Podlasie.
Polska przestaje być jedynie odbiorcą technologii, a staje się wiarygodnym partnerem dla międzynarodowych konsorcjów i Europejskiej Agencji Kosmicznej. Wykorzystanie środków z KPO na twardą infrastrukturę badawczą zamiast na biurokratyczne programy to krok w stronę realnej suwerenności przemysłowej. Skoro polscy inżynierowie realizują już kilkadziesiąt projektów w programach unijnych, najwyższy czas, by robili to przy użyciu najpotężniejszych narzędzi zlokalizowanych w Warszawie.
Źródło: gov.pl
Powiązane
- ObronnośćAir Show w Radomiu pod znakiem zapytania. MON nie planuje pokazów w 2027 roku
- ObronnośćPolski wywiad w europejskiej elicie. Agencja Wywiadu wyprzedza Włochy i Hiszpanię
- ObronnośćAlarm na wschodniej flance. Starty myśliwców NATO wzrosły o 250 procent
- ObronnośćUpały uderzają w energetykę. Tusk: Elektrownie Kozienice i Połaniec ograniczyły pracę
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
za moich czasów to myśmy sami silniki odrzutowe projektowali a teraz wielka feta bo kawałek rury z wiatrakiem za miliony odnowili, ciekawe komu te 105 baniek naprawdę wpadło do kieszeni bo na pewno nie inżynierom co tam za grosze robią. niby polskie a i tak pewnie zaraz to komuś opchną albo zamkną jak wszystko co miało być naszą chlubą, kto z was wierzy że to faktycznie postoi dłużej niż pięć lat?