Prawa ręka Stalina bez szans na sukcesję. Malenkow przegrał z Chruszczowem
Gieorgij Malenkow, typowany na następcę Józefa Stalina, ostatecznie musiał ustąpić pola w walce o władzę na szczytach sowieckiego aparatu. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, o porażce polityka potocznie nazywanego „prawą ręką” dyktatora przesądziły braki w determinacji i talencie politycznym.
Serwis DoRzeczy.pl przypomina sylwetkę Gieorgija Malenkowa, który w strukturach Związku Sowieckiego zajmował pozycję dającą mu realne szanse na przejęcie schedy po generalissimusie. Choć wydawał się naturalnym kandydatem do objęcia sterów totalitarnego imperium, nie zdołał utrzymać dominacji w brutalnej grze o wpływy, jaka wybuchła po śmierci Stalina.
Główną przyczyną upadku Malenkowa okazała się konfrontacja z Nikitą Chruszczowem. Choć Malenkow dysponował potężnymi narzędziami władzy, zabrakło mu cech niezbędnych do przetrwania w systemie opartym na bezwzględnej eliminacji rywali. Chruszczow wykazał się wyraźnie większą determinacją oraz sprawnością polityczną, co pozwoliło mu na skuteczne odsunięcie konkurenta od decyzyjnych sterów państwa.
Analiza mechanizmów władzy na Kremlu to stały element badań nad historią XX wieku, która bezpośrednio rzutowała na losy Polski. Tematyka historyczna i jej wpływ na współczesne rozumienie polityki regularnie pojawia się w naszych materiałach, czego przykładem są publikacje takie jak Czym jest racja stanu? Poznaj historię i znaczenie fundamentu polityki realnej. W ciągu ostatnich 30 dni w rubryce historycznej zaprezentowaliśmy 13 artykułów, w których tropimy mechanizmy zagrażające polskiej suwerenności i analizujemy trudne sąsiedztwo, o czym szerzej pisaliśmy analizując pojęcie racji stanu.
Z polskiej perspektywy upadek „prawej ręki” Stalina i dojście do władzy Chruszczowa to jedynie zmiana personalna wewnątrz zbrodniczego systemu, który przez dekady dławił naszą niepodległość. Historia Malenkowa uczy, że w systemach totalitarnych brak bezwzględności jest dla funkcjonariusza wyrokiem, a dla narodów podbitych przez Moskwę zmiana tyrana na szczycie rzadko oznaczała realną zmianę imperialnego kursu. Polska racja stanu wymaga, by o tych brutalnych lekcjach ze Wschodu pamiętać zawsze, gdy analizujemy stabilność tamtejszych ośrodków władzy.
Źródło: historia.dorzeczy.pl
Powiązane
- HistoriaNiemiecki negacjonizm wokół rzezi Woli. Szokujące wpisy i reakcja Instytutu Pileckiego
- HistoriaTego dnia w historii Polski: 10 sierpnia. Królewski ślub w katedrze i męczeństwo za wiarę
- HistoriaMiażdżące zwycięstwo pod Nakłem. Bolesław Krzywousty powstrzymał niemiecką inwazję
- HistoriaWołyń: Ekshumowano szczątki 55 ofiar UPA w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Przecież Malenkow kontrolował cały aparat urzędowy i rząd, więc jak to możliwe, że dał się ograć komuś takiemu jak Chruszczow? Czy to nie Beria był wtedy dla nich wszystkich największym zagrożeniem, a oni go po prostu wykorzystali jako straszaka?