Drakońskie podwyżki na A2. GDDKiA ostrzega przed paraliżem dróg lokalnychSamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkichDrakońskie podwyżki na A2. GDDKiA ostrzega przed paraliżem dróg lokalnychSamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkich

Prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Postępy Grupy ds. Godnych Pochówków

We Lwowie podsumowano dotychczasowe efekty prac polsko-ukraińskiej Grupy Roboczej ds. Godnych Pochówków, która koordynuje poszukiwania i ekshumacje ofiar na terytorium Ukrainy. Obecnie kluczowe działania koncentrują się w Ostrówkach oraz Woli Ostrowieckiej, a finansowanie projektów zapewnia polski resort kultury.

Prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Postępy Grupy ds. Godnych Pochówków

Polsko-ukraińska Grupa Robocza pod przewodnictwem Pawła Kowala oraz wiceministra Iwana Werbyckiego zebrała się we Lwowie, aby omówić realizację wniosków dotyczących prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. Spotkanie służyło podsumowaniu tegorocznych działań w Ugłach, Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej, Hucie Pieniackiej oraz Puźnikach. Obecnie w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej trwają zaawansowane prace ekshumacyjne, które mają na celu przywrócenie tożsamości i godny pochówek ofiarom spoczywającym w bezimiennych mogiłach.

Strona polska proceduje kolejne wnioski o rozpoczęcie prac w miejscowościach Ugły, Wiśniowiec, Hucisko oraz Miedziaki. Finansowanie tych kluczowych z punktu widzenia polskiej racji stanu działań zostało zabezpieczone przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Miejsca pamięci narodowej za granicą”. Zgodnie z ustaleniami z listopada 2024 roku, oba państwa dążą do wypracowania przejrzystej procedury administracyjnej, która pozwoli na rozpatrywanie wniosków bez konieczności prowadzenia każdorazowych, dodatkowych negocjacji politycznych.

Dotychczasowy bilans prac obejmuje ekshumacje w dawnej wsi Puźniki oraz w Starych Zboiskach, które przeprowadzono w 2025 roku. Szczątki odnalezione w tych lokalizacjach zostały uroczyście pochowane we wrześniu i listopadzie ubiegłego roku z udziałem rodzin ofiar, duchowieństwa oraz przedstawicieli władz państwowych. Plany na jesień 2026 roku przewidują kontynuację poszukiwań w Puźnikach oraz przeprowadzenie kolejnych ekshumacji we Lwowie, konkretnie w rejonie Hołoska.

Tematyka poszukiwań i godnego upamiętnienia ofiar na Kresach regularnie pojawia się w naszych materiałach, co potwierdza m.in. artykuł o boju pod Brodami czy cykl tekstów poświęconych tragicznej historii narodu polskiego. W ciągu ostatnich 30 dni w rubryce historia opublikowaliśmy 38 artykułów, w których często przypominamy o konieczności dbania o narodowe dziedzictwo i pamięć o przodkach. Skuteczna dyplomacja historyczna wymaga konsekwencji w egzekwowaniu prawa do odnalezienia i pochowania każdego polskiego bohatera.

Ustalenie jasnych zasad i odejście od uznaniowości w wydawaniu zgód na ekshumacje to jedyna droga do pełnego uregulowania relacji w obszarze pamięci narodowej. Polska strona oczekuje sprawnej realizacji wszystkich złożonych wniosków, co stanowi fundament elementarnej sprawiedliwości wobec ofiar i ich rodzin.

Źródło: gov.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

wyliczony84

Skoro resort kultury finansuje to w stu procentach z naszych podatków, to jakim cudem w grupie decyzyjnej siedzi ukraiński wiceminister? To jest jałmużna za nasze własne pieniądze czy my tam w ogóle mamy coś do powiedzenia poza płaceniem rachunków? Jak długo jeszcze będziemy prosić o zgodę na grzebanie własnych zmarłych za własną kasę?