Nawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Ekshumacje i archiwa tematami rozmów we Lwowie. Marcin Bosacki spotkał się z Iryną WereszczukNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Ekshumacje i archiwa tematami rozmów we Lwowie. Marcin Bosacki spotkał się z Iryną Wereszczuk

Uzbek z unieważnioną kartą pobytu zatrzymany w Krakowie. Musi opuścić Polskę

Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali obywatela Uzbekistanu, który próbował legitymować się nieważnym dokumentem. Mężczyzna figurował w systemach jako osoba, której należy odmówić wjazdu i pobytu na terytorium państw członkowskich.

Podczas kontroli przeprowadzonej przez strażników granicznych w Krakowie, cudzoziemiec przedstawił litewską kartę pobytu. Polska służba błyskawicznie zweryfikowała dokument, który okazał się unieważniony przez litewski organ wydający właśnie po to, by uniemożliwić mężczyźnie dalszą podróż. To kolejny dowód na to, że szczelność systemu zależy od czujności funkcjonariuszy bezpośrednio sprawdzających wiarygodność dokumentów w bazach danych.

W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że obywatel Uzbekistanu próbował wcześniej zalegalizować swój pobyt w naszym kraju. Złożył on do właściwego wojewody wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce, jednak decyzja administracyjna w tej sprawie była odmowna. Zamiast zastosować się do rozstrzygnięcia polskiego urzędu, cudzoziemiec przebywał na terytorium RP nielegalnie.

Sprawdzenie mężczyzny w dostępnych bazach danych potwierdziło, że jego obecność w strefie Schengen jest niepożądana. Systemy wykazały, że jest on obywatelem państwa trzeciego, który objęty jest zakazem wjazdu i pobytu. W związku z rażącym naruszeniem przepisów migracyjnych, Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie podjął jedyną słuszną decyzję o zobowiązaniu obcokrajowca do powrotu do kraju pochodzenia, o czym pisaliśmy przy okazji decyzji powrotowej dla Mołdawianina.

Temat egzekwowania nakazów opuszczenia kraju przez cudzoziemców regularnie powraca w naszych materiałach, czego przykładem są publikacje takie jak Mołdawianin z zakazem wjazdu do Schengen. Straż Graniczna wydała decyzję powrotową czy Koniec nielegalnego pobytu. Obywatel Filipin deportowany pod przymusem. Procedura administracyjna w takich przypadkach przewiduje wydanie decyzji nakazującej wyjazd, która jest standardowym narzędziem ochrony polskiego terytorium przed osobami lekceważącymi prawo.

Polska nie może być miejscem dla osób, które próbują oszukiwać system unieważnionymi dokumentami i ignorują odmowne decyzje wojewodów. Obywatel Uzbekistanu otrzymał półroczny zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz całej strefy Schengen. Stanowcza reakcja krakowskich służb jasno pokazuje, że naruszanie przepisów migracyjnych kończy się przymusowym powrotem do ojczyzny.

Źródło: karpacki.strazgraniczna.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".