Donald Trump blokuje ukraińską produkcję Patriotów. Zełenski mówi o ogromnym wyzwaniuWall Street rośnie dzięki sztucznej inteligencji mimo wysokiej inflacji w USADegradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPWKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnychDonald Trump blokuje ukraińską produkcję Patriotów. Zełenski mówi o ogromnym wyzwaniuWall Street rośnie dzięki sztucznej inteligencji mimo wysokiej inflacji w USADegradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPWKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnych

Twarda odpowiedź Straży Granicznej: masowe deportacje i szczelna blokada rubieży

Polska Straż Graniczna nie zwalnia tempa w ochronie suwerenności państwa, realizując w ostatnim tygodniu blisko 220 decyzji o zobowiązaniu cudzoziemców do powrotu. Równolegle funkcjonariusze skutecznie odpierają ataki na granicę z Białorusią oraz prowadzą intensywne kontrole na odcinkach wewnętrznych z Litwą i Niemcami.

Skuteczność polskich służb w egzekwowaniu prawa skutkuje systematycznym oczyszczaniem terytorium Rzeczypospolitej z osób przebywających tu nielegalnie. W okresie od 27 lipca do 2 sierpnia Polskę opuściło blisko 220 cudzoziemców, z czego istotna część została wydalona w trybie przymusowym. Wśród deportowanych pod eskortą dominowali obywatele Ukrainy, Gruzji oraz Mołdawii, co pokazuje bezkompromisowe podejście do obcokrajowców łamiących zasady gościnności.

Na odcinku białoruskim Straż Graniczna odnotowała ponad 25 prób nielegalnego przedostania się do Polski. Presja migracyjna utrzymuje się w rejonach placówek w Płaskiej i Lipsku, gdzie cudzoziemcy z Afganistanu, Bangladeszu, Iranu i Pakistanu usiłowali sforsować barierę, w tym poprzez rzekę Wołkuszankę. Dziewięciu migrantów zatrzymano bezpośrednio po przekroczeniu linii wody, co potwierdza wysoką czujność patroli operujących w trudnym terenie przygranicznym, o czym informowaliśmy po udaremnieniu próby sforsowania rzeki granicznej.

Równie intensywne działania prowadzono na granicach z państwami Unii Europejskiej w ramach tymczasowo przywróconej kontroli. Na granicy z Litwą skontrolowano ponad 16 tys. osób i 8 tys. pojazdów, zatrzymując 13 osób, natomiast na odcinku niemieckim weryfikacji poddano 10,5 tys. podróżnych. Działania te, wspierane przez Policję, Żandarmerię Wojskową oraz WOT, stanowią twardą zaporę dla przestępczości transgranicznej i nielegalnych szlaków migracyjnych wiodących z zachodu i północy.

Służby uderzają także w szarą strefę zatrudnienia oraz przestępczość pospolitą cudzoziemców. W powiecie ostródzkim kontrola agencji pośrednictwa ujawniła 50 cudzoziemców pracujących bez zezwolenia, w tym liczne grupy z Kolumbii, Nikaragui i Gwatemali. Z kolei funkcjonariusze z Bieszczadzkiego Oddziału SG odzyskali skradzione pojazdy marki Kia, Mercedes oraz Hyundai, a na przejściu w Malhowicach przejęli kontrabandę blisko 2 tys. paczek papierosów o wartości przekraczającej 44 tys. zł.

Temat bezwzględnego egzekwowania procedur deportacyjnych oraz uszczelniania szlaków wodnych regularnie powraca w naszych materiałach, co potwierdzają wcześniejsze publikacje serwisu PrawicaPolska.pl. W artykułach takich jak Raport graniczny 31.07: Masowe deportacje i szczelna blokada na granicy z Litwą czy Próba sforsowania rzeki granicznej udaremniona, wskazywaliśmy na powtarzalny schemat naruszania polskiej granicy. Zgodnie z procedurami, cudzoziemiec zatrzymany na nielegalnym pobycie otrzymuje decyzję administracyjną, która w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa państwa lub recydywy przestępczej, skutkuje natychmiastowym, przymusowym wydaleniem z zakazem wjazdu do strefy Schengen.

Polska racja stanu wymaga, aby każdy, kto lekceważy nasze granice lub porządek prawny, liczył się z natychmiastowymi konsekwencjami. Deportacje przestępców, jak w przypadku obywateli Ukrainy skazanych za kradzieże i narkotyki, to jedyna droga do zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom. Państwo, które potrafi skutecznie usunąć niechcianych przybyszów i odzyskać mienie warte setki tysięcy złotych, wysyła jasny sygnał: polska granica to nie linia na mapie, lecz świętość podlegająca pełnej ochronie.

Źródło: Straż Graniczna

Powiązane

Dyskusja (2)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

płacę_i_wymagamNajczęściej popierany

Wreszcie ktoś to policzył, ale kto mi zwróci za te wszystkie lata utrzymywania darmozjadów i patrolowania granicy przez luki w przepisach? To są grube miliony z naszych podatków wyrzucone w błoto przez urzędniczą opieszałość, więc teraz niech te deportacje idą w tysiące, a nie w setki. Ile jeszcze moich ciężko zarobionych pieniędzy pójdzie na eskortowanie ludzi, którzy od początku śmieją się nam w twarz?

podatnik_z_lodzi

wywieźli 200 osób, a tysiące innych dalej siedzi na moim i waszym garnuszku, bo urzędy mielą papiery miesiącami. za każdy dzień ich pobytu i te wszystkie eskorty płacę ja w paliwie i w chlebie, więc kiedy w końcu zobaczymy rachunek wystawiony ich państwom?