Rezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaŁódzkie nastolatki zmyśliły atak nożem; sprawa trafi do sądu rodzinnegoPiS składa projekt zakazu sprzedaży alkoholu w opakowaniach poniżej pół litraRezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaŁódzkie nastolatki zmyśliły atak nożem; sprawa trafi do sądu rodzinnegoPiS składa projekt zakazu sprzedaży alkoholu w opakowaniach poniżej pół litra

Śląski Oddział Straży Granicznej wydał blisko 200 decyzji deportacyjnych

Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej od początku roku wydali 189 decyzji deportacyjnych wobec cudzoziemców łamiących polskie prawo. Zdecydowaną większość wydalonych osób, bo aż 157, stanowią obywatele Ukrainy.

Działania prowadzone przez pograniczników na Śląsku i Opolszczyźnie uderzają w obcokrajowców, którzy weszli w kolizję z polskim wymiarem sprawiedliwości. Wśród najnowszych przypadków odnotowano zatrzymanie trzech obywateli Ukrainy, którzy dopuścili się prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, kradzieży oraz łamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Wobec wszystkich tych osób zastosowano rygor przymusowego wykonania deportacji.

Decyzje wydane przez Straż Graniczną wiążą się z dotkliwymi konsekwencjami dla naruszających prawo. Cudzoziemcy ci otrzymali zakazy ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres od 5 do 10 lat. Zatrzymani mężczyźni zostali skierowani do doprowadzenia pod konwojem do granicy z Ukrainą, gdzie następuje ich oficjalne przekazanie tamtejszym służbom państwowym.

Statystyki Śląskiego Oddziału SG pokazują, że obywatele Ukrainy stanowią ponad 83 procent wszystkich osób objętych w tym regionie procedurą deportacyjną od początku stycznia. To kolejny przykład zdecydowanej reakcji służb na obecność w kraju osób zagrażających bezpieczeństwu publicznemu, co wpisuje się w szerszy obraz walki z przestępczością cudzoziemców, o której informowaliśmy m.in. w kontekście niedawnych działań w Sosnowcu.

Zgodnie z procedurami administracyjnymi, decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu jest wydawana w sytuacjach, gdy jego dalszy pobyt w Polsce jest niepożądany ze względu na bezpieczeństwo lub porządek publiczny. Państwo polskie, egzekwując te przepisy, chroni nie tylko szczelność systemu migracyjnego, ale przede wszystkim interesy i spokój własnych obywateli. Skuteczna eliminacja z polskiej przestrzeni publicznej osób skazanych za kradzieże i jazdę po pijanemu to elementarny obowiązek służb dbających o rację stanu.

Źródło: slaski.strazgraniczna.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

witek_operacyjny

Siedze w tym systemie od dekady i te liczby to jest czysta kroplowka na uspokojenie opinii publicznej. Zanim taki delikwent faktycznie trafi na granice, to polowa sie rozplynie w systemie odwolawczym albo wroci przez zielona granice pod innym nazwiskiem. Ktos z was w ogole wierzy, ze te 200 papierkow przy tysiacach naruszen realnie cokolwiek zmienia w bezpieczenstwie na ulicach?