Skuteczna akcja Straży Granicznej: Mercedes skradziony w Kanadzie zatrzymany
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Hrubieszowie udaremnili próbę przemytu luksusowego mercedesa, który figurował w międzynarodowych bazach jako pojazd utracony za oceanem. Samochód ukryty w kontenerze próbował opuścić terytorium Rzeczypospolitej, zmierzając na wschód.
Czujność polskich służb pozwoliła na przejęcie mienia znacznej wartości podczas rutynowej kontroli składu przewożącego kontenery na kierunku wyjazdowym z kraju. Funkcjonariusze wytypowali mercedesa do szczegółowej kontroli, co okazało się trafną decyzją uderzającą w międzynarodową przestępczość samochodową.
Weryfikacja w systemach informatycznych wykazała, że pojazd od pięciu miesięcy jest poszukiwany przez służby z Kanady. Aby dobrać się do kradzionego mienia, strażnicy graniczni z placówki w Hrubieszowie musieli we współpracy z celnikami dokonać komisyjnego otwarcia zamkniętego kontenera.
Na miejscu ostatecznie potwierdzono, że numer identyfikacyjny VIN jest tożsamy z danymi figurującymi w bazie Interpolu. To kolejny dowód na to, że polska granica stanowi szczelną barierę dla nielegalnego obrotu towarami, a współpraca międzyresortowa służb mundurowych przynosi wymierne efekty w ochronie praworządności.
Zgodnie z procedurą, po zabezpieczeniu dowodów sprawa została przekazana do dalszego prowadzenia policjantom z Hrubieszowa. Wszczęte postępowanie przygotowawcze ma wyjaśnić okoliczności, w jakich poszukiwany przez zagraniczne służby pojazd znalazł się w transporcie zmierzającym poza granice Unii Europejskiej.
Źródło: strazgraniczna.pl
Powiązane
- Granica i bezpieczeństwoBydgoszcz: Straż Graniczna zatrzymała cudzoziemców. Koniec nielegalnego pobytu
- Granica i bezpieczeństwoPrzymusowy powrót przestępców: Straż Graniczna wydaliła dwóch obywateli Ukrainy
- Granica i bezpieczeństwoRaport graniczny 7.08: Rekordowe zakazy wjazdu i twarda readmisja na Litwie
- Granica i bezpieczeństwoAgresywny Ukrainiec wyrzucony z kraju. Dostał 10-letni zakaz wjazdu do Polski
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".