Pijani kierowcy z Ukrainy wydaleni z Polski. Straż Graniczna nadała rygor natychmiastowy
Dwaj obywatele Ukrainy zostali zmuszeni do opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej po serii rażących naruszeń przepisów drogowych. Funkcjonariusze Straży Granicznej w Gołdapi i Olsztynie wydali decyzje o natychmiastowym powrocie cudzoziemców na Ukrainę w związku z ich skrajną nieodpowiedzialnością na polskich drogach.
Pierwszy z mężczyzn, 30-letni obywatel Ukrainy, wpadł w ręce służb po doprowadzeniu do kolizji drogowej, za którą został ukarany mandatem w wysokości 1 300 zł. Jak się okazało, stłuczka była jedynie wierzchołkiem góry lodowej, gdyż mężczyzna prowadził pojazd mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Wniosek o wydanie decyzji powrotowej skierowała do gołdapskiej Straży Granicznej Komenda Powiatowa Policji w Ełku.
Drugi przypadek dotyczy 38-latka, który wykazał się wyjątkową recydywą w lekceważeniu polskiego porządku prawnego. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Olsztyna tuż po opuszczeniu zakładu karnego, gdzie odbywał roczną karę pozbawienia wolności za jazdę pod wpływem alkoholu w 2020 roku. Pobyt za kratami nie przyniósł skutku, gdyż w 2025 roku ponownie wsiadł za kierownicę nietrzeźwy, tym razem mając 1,2 promila alkoholu.
Reakcja polskich służb była zdecydowana i bezkompromisowa wobec osób stwarzających realne zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli. Obaj cudzoziemcy otrzymali decyzje o zobowiązaniu do powrotu, którym nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Polska procedura administracyjna w takich przypadkach pozwala na sprawne usunięcie z terytorium państwa osób, których dalszy pobyt zagraża bezpieczeństwu publicznemu.
Incydenty te wpisują się w szerszy problem naruszania prawa przez cudzoziemców, o czym informowaliśmy również w kontekście zatrzymania pijanego Kolumbijczyka w Międzyrzecu. Działania Straży Granicznej na Warmii i Mazurach pokazują, że polskie państwo potrafi skutecznie egzekwować prawo wobec osób nadużywających naszej gościnności. Bezpieczeństwo polskich dróg wymaga twardej postawy i eliminowania recydywistów z przestrzeni publicznej. Polska nie może być azylem dla osób, które za nic mają życie i zdrowie innych uczestników ruchu.
Źródło: wm.strazgraniczna.pl
Powiązane
- Granica i bezpieczeństwoRaport graniczny 15.09: 34 osoby w chłodni na A2 i 82 kg narkotyków w cargo
- Granica i bezpieczeństwo34 migrantów ukrytych w chłodni na A2 pod Poznaniem
- Granica i bezpieczeństwo16 cudzoziemców nie wjechało do Polski przez lotnisko Okęcie
- Granica i bezpieczeństwoStraż Graniczna wydała Ukraińca i Gruzina po prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".