PSL odrzuca wspólne listy z KO. Pasławska: Platforma bardzo mocno skręciła w lewoModa na coolcation szansą dla Polski. Popyt na chłodniejszy wypoczynek rośnieSenator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicyWieczorny raport 9.08: asertywność sąsiadów i polskie sukcesy w cieniu sporówDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończyłJaponia przełamuje atomowe tabu. Minister obrony wzywa do publicznej debatyPSL odrzuca wspólne listy z KO. Pasławska: Platforma bardzo mocno skręciła w lewoModa na coolcation szansą dla Polski. Popyt na chłodniejszy wypoczynek rośnieSenator Ryszard Majer wzmacnia formację Morawieckiego. Trwa rozłam na prawicyWieczorny raport 9.08: asertywność sąsiadów i polskie sukcesy w cieniu sporówDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończyłJaponia przełamuje atomowe tabu. Minister obrony wzywa do publicznej debaty

Koniec pobytu w Polsce? Policja wnioskuje o wydalenie pijanego recydywisty

Zawierciańscy funkcjonariusze skierowali do Straży Granicznej wniosek o wydalenie z Polski 19-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna, mając niemal dwa promile alkoholu w organizmie, uderzył samochodem w ogrodzenie posesji, potwierdzając po raz kolejny rażące lekceważenie polskiego porządku prawnego.

Interwencja w Rudnikach przy ulicy Górniczej obnażyła skrajną nieodpowiedzialność młodego obcokrajowca. Kierowca BMW był w stanie tak silnego upojenia alkoholowego, że bełkotał i nie był w stanie samodzielnie opuścić pojazdu. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu, a agresywne zachowanie wobec mundurowych oraz odmowa podania danych tylko dopełniły obrazu demoralizacji.

Sytuacja ta nie jest odosobnionym incydentem, lecz elementem szerszej kartoteki 19-latka. Policjanci ustalili, że mężczyzna jest już podejrzany o krótkotrwałe użycie cudzego pojazdu i porzucenie go w stanie uszkodzonym po wcześniejszej kolizji. Takie zachowanie wprost uderza w bezpieczeństwo i mienie obywateli, co wymaga od państwa stanowczej i nieuchronnej reakcji.

Lista zarzutów wobec obywatela Ukrainy jest długa i obejmuje szereg wykroczeń drogowych, w tym jazdę bez uprawnień. Dodatkowo mężczyzna złamał przepisy Ustawy o cudzoziemcach, nie okazując dokumentu uprawniającego go do pobytu w RP. W polskim systemie prawnym po skierowaniu wniosku przez Policję, to Straż Graniczna podejmuje dalsze procedury zmierzające do deportacji osoby zagrażającej bezpieczeństwu publicznemu.

Polska gościnność nie może być mylona z przyzwoleniem na bandytyzm drogowy i łamanie prawa. Wniosek o wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej to jedyna słuszna droga wobec osób, które miarę wolności wyznaczają promilami alkoholu i brakiem szacunku dla polskich służb oraz przepisów.

Źródło: policja.pl

Powiązane

Dyskusja (2)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

arek_zawiercieNajczęściej popierany

u nas w gminie to samo tylko nikt o tym nie pisze a policja tylko palcem grozi. pewnie znowu dostanie zawiasy i za tydzien znowu kogos skasuje na pasach, po co te wnioski skoro i tak nikt ich nie wywozi?

Zenek

Zgadzam sie, u nas podobnie