Katowice: Ukrainiec zignorował nakaz wyjazdu. Zostanie wydalony przymusowo pod konwojem
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Sosnowca zatrzymali 39-letniego obywatela Ukrainy, który mimo prawomocnej decyzji nie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Mężczyzna zostanie przymusowo doprowadzony do granicy państwa i przekazany tamtejszym służbom.
Do zatrzymania cudzoziemca doszło w Katowicach podczas rutynowej kontroli legalności pobytu. Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej ustalili, że mężczyzna posiada aktywną decyzję zobowiązującą go do powrotu, której nie wykonał w wyznaczonym terminie. Co więcej, na 39-latka nałożono zakaz wjazdu na terytorium państw strefy Schengen na okres 3 lat.
W przypadku, gdy cudzoziemiec nie opuścił dobrowolnie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w terminie określonym w decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, decyzja ta podlega przymusowemu wykonaniu.
art. 329 ust. 1 Ustawy o cudzoziemcach
Podczas czynności służbowych obywatel Ukrainy przyznał, że od momentu otrzymania decyzji o konieczności wyjazdu w ogóle nie opuszczał granic Polski. Takie lekceważenie polskiego prawa i procedur administracyjnych skutkuje natychmiastowym przejściem w tryb egzekucji przymusowej. Zgodnie z procedurą, cudzoziemiec zostanie pod konwojem odstawiony bezpośrednio na linię granicy.
Działania strażników oparte są na twardych przepisach ustawy o cudzoziemcach, które nie pozostawiają pola do interpretacji w przypadku ignorowania nakazów państwowych. Służby zapowiedziały, że jeszcze dziś zostanie zrealizowany konwój do granicy, gdzie zatrzymany mężczyzna zostanie przekazany władzom swojego kraju. Jest to kolejny przykład zdecydowanej reakcji na nadużywanie gościnności i łamanie przepisów migracyjnych.
Sprawa ta wpisuje się w szerszy obraz działań na rzecz bezpieczeństwa granic, w tym deportacji osób naruszających porządek prawny, o czym informowaliśmy wczoraj w kontekście wydalenia z kraju ukraińskiego recydywisty. Państwo polskie musi skutecznie egzekwować własne decyzje administracyjne, aby system kontroli migracji nie był jedynie martwą literą prawa. Bezkompromisowe egzekwowanie deportacji to jedyny sygnał, który może powstrzymać innych przed ignorowaniem nakazów wyjazdu.
Warto przypomnieć, że po wydaniu decyzji przez Straż Graniczną cudzoziemiec ma określony czas na dobrowolne wyjechanie z kraju, a niedopełnienie tego obowiązku uruchamia procedury przymusowe na koszt państwa. Skuteczność służb w wyłapywaniu osób przebywających w Polsce nielegalnie jest kluczowa dla utrzymania szczelności systemu i ochrony interesu obywateli. Polska nie może pozwalać na samowolę osób, wobec których orzeczono zakaz przebywania w strefie Schengen.
Źródło: slaski.strazgraniczna.pl
Powiązane
- Granica i bezpieczeństwoŚląska SG deportowała trzech cudzoziemców, w tym dwóch obywateli Ukrainy
- Granica i bezpieczeństwoOperacja Trampolin: policja likwiduje największy obóz migrantów w Ceucie
- Granica i bezpieczeństwoRosyjskie pociski i drony eksplodowały na terytorium Mołdawii
- Granica i bezpieczeństwoKontrola SG w powiecie bocheńskim: trzech Kolumbijczyków pracowało bez zezwoleń na pracę
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Jeden zlapany na tysiac, a reszta sie smieje w twarz i dalej siedzi na lewo. Kto ich tu w ogole pilnuje skoro po miescie chodza tysiace takich bez zadnych... Zobaczycie co bedzie za rok.